Reklama

Reklama

Macierewicz i Hodges o potrzebach wojsk amerykańskich w Polsce

Potrzeby wojsk amerykańskich w Polsce, wzmocnienie ich obecności, oraz założenia ćwiczeń "Anakonda" - były tematem rozmów ministra obrony Antoniego Macierewicza i dowódcy wojsk lądowych USA w Europie gen. broni Bena Hodgesa. Do spotkania doszło przed południem w Warszawie, na prośbę gen. Bena Hodgesa

Jak podkreślono, "była to bardzo dobra rozmowa". Według MON podczas spotkania "szczegółowo omówiono potrzeby wojsk amerykańskich w Polsce, wzmocnienie ich obecności, w tym założenia ćwiczeń pk. Anakonda".

Reklama

"Obaj rozmówcy wyrazili jednomyślność stanowisk wobec najbliższych zadań armii polskiej i amerykańskiej na terenie Europy" - informuje resort obrony.

W czwartek Hodges, który uczestniczył w Warszawie w spotkaniu zorganizowanym przez Center for European Policy Analysis zapowiedział, że w czerwcu 2016 r. 10-15 tys. amerykańskich żołnierzy weźmie udział w manewrach w Polsce i państwach bałtyckich, a tysiące z nich będą na ćwiczeniu "Anakonda".

Największe polskie ćwiczenia wojskowe

Hodges mówił, że Anakonda będzie połączona z międzynarodowymi ćwiczeniami powietrznodesantowymi Swift Response.

- Około 10 do 15 tys. żołnierzy amerykańskich będzie w Polsce i w państwach bałtyckich w tym samym czasie, w czerwcu przyszłego roku, w ramach realizacji tych ćwiczeń - poinformował generał. Dodał, że będzie to demonstracja zdolności, które mają ogromne znaczenie dla odstraszania potencjalnego przeciwnika.

Organizowana od 2006 r. "Anakonda" to największe polskie ćwiczenia wojskowe. Odbywa się co dwa lata. W ostatniej edycji, w 2014 r., wzięło udział prawie 12,5 tys. żołnierzy z dziewięciu państw.

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje