Reklama

Reklama

Librantowa. Trąba powietrza spustoszyła wieś. Premier pojedzie na miejsce

W Librantowej i Koniuszowej koło Nowego Sącza przeszła trąba powietrza. Żywioł zrywał całe dachy i łamał drzewa. Uszkodzonych zostało 60 budynków, a jedna osoba jest ranna. Mieszkańcy regionu publikowali nagrania wideo, na których widać potężny lej trąby powietrznej. Jak podawały lokalne media, w samym Nowym Sączu z nieba leciał grad wielkości piłek tenisowych. Jak dowiedziała się Interia, od razu po powrocie z Brukseli premier Mateusz Morawiecki uda się na Sądecczyznę.

Przez Małopolskę przeszedł gwałtowny front burzowy. Miejscowości Librantowa i Koniuszowa nawiedziła trąba powietrzna. - W rejonie przejścia trąby uszkodzonych zostało w różnym stopniu 30 budynków mieszkalnych i 30 budynków gospodarczych - poinformował w czwartek wieczorem wojewoda małopolski Łukasz Kmita, który wziął udział w posiedzeniu sztabu kryzysowego. 

W piątek trwa wielkie sprzątanie Librantowej i Koniuszowej po nawałnicy. Strażacy usuwają pocięte drzewa i fragmenty zrywanych dachów, które wiatr rozrzucał po obu miejscowościach. - To wszystko znajduje się na poboczach, dlatego dziś czeka nas wielkie sprzątanie po wczorajszej trąbie powietrznej.Wczoraj udało nam się zabezpieczyć plandekami budynki mieszkalne, ich dachy. Dziś będziemy kontynuowali naszą pracę, będziemy też skupiali się na zabezpieczeniu budynków gospodarczych - powiedział rzecznik małopolskiej straży Sebastian Woźniak. 

Reklama

Librantowa, Koniuszowa. Poszkodowani mogą liczyć na pomoc

Dla osób poszkodowanych w wyniku trąby powietrznej rząd zapowiedział pomoc. - Żadnego z mieszkańców Sądecczyzny, którzy ucierpieli w wyniku przejścia trąby powietrznej przez Piątkową, Librantową, Koniuszową i inne miejscowości, nie zostawimy bez wsparcia - zapewnił premier Mateusz Morawiecki. 

Jak dowiedziała się Interia, od razu po powrocie z Brukseli premier Mateusz Morawiecki poleci na tereny dotknięte przez żywioł. 

Czytaj także: Moskwa: Najgorętszy czerwiec od 142 lat

Grad wielkości piłek tenisowych

Gwałtowny front burzowy przechodzący w czwartek nad Małopolską, który przyniósł ze sobą ulewy i grad, największe szkody spowodował w południowej i północnej części regionu. Poza trąbą powietrzną, która uszkodziła kilkadziesiąt budynków, w powiecie olkuskim duże szkody spowodował także grad. Lecące z nieba lodowe kule podziurawiły 40 dachów.

W niektórych miejscach grad miał po kilka centymetrów średnicy. Jak informowały lokalne media, grad wielkości piłek tenisowych padał m.in. w okolicach Nowego Sącza. 

W całej Małopolsce minionej doby straż interweniowała aż 484 razy. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w Nowym Sączu - 106 i Krakowie - 96, a także w powiecie olkuskim - 60. W sumie 225 budynków zostało uszkodzonych - w 25 z nich zostały zerwane dachy. Doszło też do licznych podtopień. Do strażaków wciąż napływają kolejne zgłoszenia, o szkodach spowodowanych przez nawałnice. 

Zobacz także: Lato 2021. Czego możemy się spodziewać?

Dowiedz się więcej na temat: trąba powietrzna | Librantowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje