Reklama

Reklama

Legalizacja marihuany. "Nie chcemy szokować społeczeństwa"

Chcemy stworzyć wiarygodnie społecznie zespół, który nie spotyka się po to, żeby szokować społeczeństwo, tylko żeby prowadzić racjonalną debatę - powiedziała PAP przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany Beata Maciejewska (Lewica).

Zespół, jak wynika z informacji na stronie internetowej Sejmu, zbierze się 7 stycznia. Na pierwszym merytorycznym spotkaniu wspólnie z partnerami społecznymi, prawnymi i naukowymi posłowie mają omówić cele i zadania zespołu. Udział w posiedzeniu zadeklarowali m.in. Społeczna Inicjatywa Narkopolityki i stowarzyszenie Wolne Konopie.

Reklama

Maciejewska podkreśliła, że chciałaby w debacie wyjść także poza środowisko, które na co dzień zajmuje się tematem legalizacji marihuany. "Chcemy zaprosić ludzi szeroko, z różnych środowisk, którzy potrafią położyć nam na stole przekonujące dla polityków i opinii publicznej argumenty, które będą nas zbliżać do tego, żebyśmy mogli zająć się tym tematem" - powiedziała.

"Chcemy stworzyć wiarygodnie społecznie zespół, który nie spotyka się po to, żeby szokować społeczeństwo, tylko, żeby o tym rozmawiać. Moim głównym celem jest, żeby pojawiła się w opinii publicznej debata z udziałem osób, które będą o tym racjonalnie mówić" - podkreśliła.

Maciejewska zaznaczyła, że zespół, który obecnie tworzy 10 polityków Lewicy, dwoje posłów z Koalicji Obywatelskiej i jeden z Konfederacji, jest otwarty na przedstawicieli wszystkich klubów. "Jest bardzo ważne, żeby osoby, które są na szczycie Platformy Obywatelskiej, podjęły się tego tematu. Mam takie poczucie, że to jest temat, z którego łatwo uciec, bo - jak mówią - 'my się tym nie zajmujemy'" - stwierdziła.

Według niej, postawę polityków ws. marihuany można streścić słowami: "ja nic nie wiem i nic nie chcę wiedzieć".

"Jak była głosowana w Sejmie akcyza na papierosy i alkohol, to nikt wtedy nie rwał włosów z głowy i nie mówił: 'jak my w ogóle możemy sprzedawać papierosy i alkohol', bo to jest już tak głęboko zakorzenione w naszym społeczeństwie, a tutaj wszyscy ten temat odrzucają" - stwierdziła. "Jako politycy, jeśli jest jakiś problem społeczny i prawo jest złe, to niezależnie od naszego widzimisię, naszego samopoczucia, naszych uprzedzeń, powinniśmy rzeczowo do tego podejść, za to nam ludzie płacą" - dodała.

W skład parlamentarnego zespołu ds. legalizacji marihuany wchodzi 10 posłów klubu Lewicy: wiceszefowie klubu Lewicy Marcelina Zawisza, Krzysztof Śmiszek, Beata Maciejewska i Monika Pawłowska oraz posłowie: Andrzej Rozenek, Joanna Scheuring-Wielgus, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Małgorzata Prokop-Paczkowska, Adrian Zandberg i Paulina Matysiak; dwoje posłów z Koalicji Obywatelskiej: Urszula Zielińska i Michał Jaros oraz poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje