Reklama

Reklama

Kukiz: Kopacz to prowincjonalna lekarka

Bardzo mocne słowa pod adresem nowego rządu i nowej premier, Ewy Kopacz skierował Paweł Kukiz. - Ja nie mogę za bardzo tych nazwisk słuchać. To jest kpina, jakaś prowincjonalna lekarka - oświadczył muzyk w TVP Info. Suchej nitki nie zostawił też na Donaldzie Tusku.

Według Kukiza, były premier "uciekł do Brukseli" po tym, jak ujawniona została afera taśmowa. "Ja im nie wierzę za grosz, dopóki Platforma będzie pod wpływem tego, co uciekł przed taśmami do Brukseli" - mówił. Podkreślił też, że Tusk "powinien odpowiedzieć za to, co zrobił z Polską". 

Reklama

Nie mniej dobitnie skrytykował nowy rząd powołany przez Ewę Kopacz.  - Niczego nie spodziewam się po exposé, bo nie będzie czego słuchać - dodał muzyk.

 - To jest kpina, jakaś prowincjonalna lekarka - podsumował. 

Przypomnijmy, że muzyk i aktywista społeczny wystartuje w wyborach do sejmiku województwa dolnośląskiego z listy KWW Bezpartyjni Samorządowcy. Kukiz powalczy o mandat z ostatniej pozycji w okręgu wrocławskim.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje