Reklama

Reklama

Krasnodębski: Istnieje możliwość poprawy relacji między Polską a UE

Istnieje możliwość poprawy relacji między instytucjami Unii Europejskiej a Polską w najbliższym czasie - ocenił w piątek europoseł PiS, prof. Zdzisław Krasnodębski. Jak zauważył, Komisja Europejska wspiera np. polskie projekty energetyczne.

Prof. Krasnodębski, który był gościem "Sygnałów dnia" w Polskim Radiu, powiedział, że "zasadnicze" stanowisko Polski ws. przyjmowania uchodźców wpływa na politykę europejską. "W ogóle twarde stanowisko zmienia politykę Unii Europejskiej, także w innych dziedzinach" - ocenił.  

W czwartek premier Beata Szydło, poinformowała, że na jej wniosek w konkluzjach unijnego szczytu znajdzie się poprawka, która gwarantuje, iż wszelkie zmiany dotyczące reformy systemu azylowego, będą przyjmowane w drodze konsensusu krajów UE. W ubiegłym miesiącu wygasła decyzja o relokacji przez państwa UE uchodźców z Grecji i Włoch. Polska odmówiła, podobnie jak Węgry, przyjmowania w jej ramach uchodźców. KE wszczęła wobec tych dwóch państw oraz Czech, które przyjęły ich bardzo niewielką liczbę, procedurę o naruszenie prawa UE. Sprawa nie została jednak jeszcze skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE.  

Reklama

Krasnodębski - jako przykład odrzucenia przez społeczeństwo polityki narzuconej przez elity - przytoczył wyniki wyborów w Niemczech oraz podjęty podczas trwającego szczytu UE temat "zamknięcia" drogi przez Morze Śródziemne do Włoch. "Teraz mówi się o zamknięciu szlaków imigracyjnych a nie otwieraniu granic" - zauważył.  

Na uwagę dziennikarza, że przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk opowiedział się podczas szczytu UE przeciwko przymusowej relokacji uchodźców, choć jeszcze kilka miesięcy temu twierdził inaczej, europoseł PiS powiedział, że Tusk "często zmienia zdanie".  

Krasnodębski pytany, czy zgadza się z diagnozą, że instytucjom unijnym nie podoba się rosnąca pozycja Polski, odparł, że zawsze, gdy wchodzi do gry silny partner jest trudno, ale - jak zaznaczył - dostrzega pozytywne sygnały w polityce unijnej.  

"Istnieje poważna szansa, że uda się nam zatrzymać Nord Stream 2, a przynajmniej unieszkodliwić. KE wspiera nasze projekty energetyczne. W innych dziedzinach nie jest tak łatwo. Wydaje mi się, że w najbliższym czasie istnieje możliwość poprawy relacji między instytucjami UE a Polską" - powiedział europoseł.  

Premier Beata Szydło podczas szczytu UE zaapelowała o przyspieszenie przez Komisję Europejską prac legislacyjnych dotyczących budowy gazociągu Nord Stream 2. Podkreśliła, że kontynuacja tej inwestycji zagraża niezależności energetycznej całej Europy Środkowo-Wschodniej i podważa bezpieczeństwo regionu. "Z satysfakcją chcę powiedzieć, że mój głos w dyskusji został poparty przez innych szefów rządów, również wagę tego tematu poparł przewodniczący Tusk" - dodała szefowa polskiego rządu.  

Polska oczekuje - jak zaakcentowała premier - iż Komisja Europejska otrzyma mandat do negocjacji Unia Europejska-Rosja w sprawie gazociągu Nord Stream 2.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje