Reklama

Reklama

Koronawirus. Wybory prezydenckie w innym terminie?

Chciałbym jednoznacznie powiedzieć, nie ma takiego pomysłu i podstaw prawnych w tej chwili, żeby z powodu koronawirusa przesuwać wybory - poinformował we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rządu w programie "Kwadrans polityczny" w TVP wyraził nadzieję, że w najbliższych dniach uchwalona w poniedziałek wieczorem przez Sejm specustawa w sprawie koronawirusa wejdzie w życie. "Jak zakładam, Senat spotka się jeszcze w tym tygodniu, zakładam, że nie przyjmie żadnych poprawek i ustawa trafi bezpośrednio do podpisu pana prezydenta, który był jednym z inicjatorów wczorajszego posiedzenia Sejmu. W związku z tym zakładam, że ustawa w tym tygodniu może stać się faktem" - podkreślił Piotr Müller.

Wyraził nadzieję, że skoro opozycja poparła ustawę w Sejmie, w Senacie "uwag do niej nie będzie".

Reklama

Müller pytany, czy w związku z uproszczonymi procedurami, które są zawarte w ustawie będzie można na przykład kupować bez przetargu karetki i czy nie będzie się ich kupowało "u swoich", odparł: "Nie będą podejmowane żadne działania tego typu, jeśli nie będzie uzasadnienia".

"Można sobie wyobrazić czysto hipotetycznie, że mamy epidemię w kraju, że potrzebny jest jakiś sprzęt medyczny; kilkumiesięczny przetarg to w takich sytuacjach nie jest najlepszy pomysł" - zaznaczył rzecznik rządu. Jak dodał "prędzej czy później takie zachorowanie najprawdopodobniej na terenie Polski nastąpi".

Koronawirus a wybory

Na pytanie, czy ewentualna epidemia koronawirusa nie wpłynie np. na przełożenie terminu wyborów prezydenckich podkreślił: "Na termin wyborów nie wpłynie w ogóle, bo nie będzie stanu nadzwyczajnego rozumianego konstytucyjnie, nie ma takiej potrzeby, aby taki stan ogłaszać". "Chciałbym jednoznacznie powiedzieć, nie ma takiego pomysłu i podstaw prawnych w tej chwili, żeby przesuwać wybory. Przesunięcia wyborów nie będzie" - dodał.

Rzecznik rządu był także pytany, czy w przypadku epidemii możliwe będzie odwołanie np. konwencji wyborczych i innych wydarzeń związanych z kampanią. "Jeżeli będziemy mieli sytuację potwierdzonych zachorowań w konkretnych miejscach, to oczywiście takie ryzyka trzeba będzie ograniczać i dotyczy to wszystkich większych imprez, również dużych konwencji czy innego typu wydarzeń" - powiedział.

Sejm uchwalił w poniedziałek wieczorem ustawę dotyczącą szczególnych rozwiązań związanych z rozprzestrzenianiem się nowego koronawirusa.

Ustawa zakłada między innymi, że pracodawca, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się choroby COVID-19, będzie mógł polecić pracownikowi wykonywanie obowiązków zdalnie z domu. Wprowadza rozwiązania zapewniające prawo otrzymania dodatkowego zasiłku opiekuńczego dla rodziców zwolnionych od wykonywania pracy z powodu konieczności sprawowania opieki nad dzieckiem, za okres nie dłuższy niż 14 dni, w przypadku zamknięcia żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły, do których uczęszcza dziecko.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje