Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Płock: Paraliż sanepidu z powodu kwarantanny i zakażeń wśród personelu

Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski poinformował, że Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Płocku jest w praktyce sparaliżowana z powodu zakażeń koronawirusem wśród personelu oraz skierowania części pracowników na kwarantannę. Możliwe, że obowiązki tej placówki będzie musiała przejąć inna stacja sanepid.

- Z mojej wiedzy na ten moment niestety wynika, że sanepid w tej chwili właściwie w całości nie działa, 44 osoby albo są na kwarantannie, albo są z pozytywnym wynikiem koronawirusa - oświadczył prezydent Płocka podczas czwartkowej sesji rady miasta.

Reklama

Przedstawiając informację na temat aktualnej sytuacji związanej z epidemią koronawirusa i działań podejmowanych w tym zakresie przez poszczególne instytucje, w tym samorządowe, Nowakowski przekazał, iż rozmawiał na ten temat w środę z wojewodą mazowieckim Konstantym Radziwiłłem.

- Wojewoda zapewniał, że będzie starał się pomóc w tej sytuacji. Najprawdopodobniej obowiązki naszego sanepidu będzie musiał przejąć, jakiś inny sanepid, bo na ten moment nasz sanepid, nie może właściwie w ogóle pełnić swoich zadań na terenie dwóch powiatów: miejskiego - grodzkiego, jak i ziemskiego - oznajmił prezydent Płocka.

Nowakowski przyznał, iż pomimo kryzysowej sytuacji związanej z epidemią koronawirusa, wszystkie instytucje miejskie działają, przy czym - jak zaznaczył - w systemie "nieco bardziej zdalnym".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy