Reklama

Reklama

Kontrowersyjna grafika na Twitterze dolnośląskiego PiS. PO chce przeprosin

Politycy Platformy Obywatelskiej zażądali we wtorek przeprosin za "grafikę obrażającą i poniżającą wielu przedstawicieli naszego kraju", która została udostępniona na Twitterze przez dolnośląski PiS.

W poniedziałek w nocy na Twitterze konto dolnośląskiego PiS udostępniło grafikę przedstawiającą ściek, a w nim pływających polityków i dziennikarzy. Na obrazku znaleźli się: b. prezydent Bronisław Komorowski, b. premierzy Donald Tusk i Ewa Kopacz, szef PO Grzegorz Schetyna, unijna komisarz Elżbieta Bieńkowska, b. wicepremier i minister finansów Leszek Balcerowicz, b. lider Nowoczesnej Ryszard Petru, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik, redaktor naczelny tygodnika "Newsweek Polska" Tomasz Lis i b. szef KOD Mateusz Kijowski. Tweet został już usunięty z konta PiS na Dolnym Śląsku.

Reklama

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska podkreśliła na konferencji prasowej, że ugrupowanie polityczne powinno odpowiadać treści umieszczane są na swoich oficjalnych stronach.

"Na Dolnym Śląsku pojawiła się grafika obrażająca i poniżająca wielu przedstawicieli naszego kraju. Jak partia, która nawołuje wszystkich do tego, żeby mówić odpowiednim językiem, toleruje na swojej stronie obrazki obrażające ważne osoby w naszym państwem, polskich obywateli?" - pytała Kidawa-Błońska.

Posłanka PO-KO zaapelowała do przewodniczącej PiS we Wrocławiu Mirosławy Stachowiak-Różeckiej o jak najszybsze zamieszczenie przeprosin na stronie ugrupowania.

Były europoseł PO Piotr Borys zwracał uwagę, że z Dolnego Śląska pochodzą m.in. pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Adam Lipiński, szefowa MSWiA Elżbieta Witek, czy wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek.

"Żądamy jednoznacznego ustosunkowania się tych osób do tego, co zostało przedstawione w internecie. Nie możemy tolerować nawoływania do agresji przez partię rządzącą i dlatego prosimy wszystkie te osoby o jednoznaczne odcięcie się od tych treści, które zostały zamieszczone na oficjalnych kontach PiS" - oświadczył Borys.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy