Reklama

Reklama

Komisja pozytywnie o kandydaturze Nowiny-Konopki na ambasadora w Watykanie

Sejmowa komisja spraw zagranicznych pozytywnie zaopiniowała w czwartek kandydaturę Piotra Nowiny-Konopki na ambasadora w Watykanie. Kandydat podkreślał, że wybór papieża Franciszka to sygnał "wielkich zmian" w Kościele katolickim.


Reklama

Kandydaturę Nowiny-Konopki, który w Watykanie zastąpi Hannę Suchocką, przedstawiła posłom wiceminister spraw zagranicznych Henryka Mościcka-Dendys. Jak podkreślała, misja nowego ambasadora "przypadnie na dość kluczowy moment we współczesnej historii Kościoła katolickiego, jaki rysuje się wraz z wyborem papieża Franciszka".

Nowina-Konopka w swoim wystąpieniu mówił, że Polska uzyskuje coraz większe znaczenie jako gracz globalny, o czym decyduje nie tylko ambicja narodowa, ale też faktyczna pozycja naszego kraju. - Z tej perspektywy polityczny, dyplomatyczny głos Polski w Watykanie powinien odzwierciedlać globalną skalę naszych zainteresowań i aspiracji politycznych - ocenił. Podkreślił też, że pontyfikat Jana Pawła II nadal stanowi kapitał, z którego Polska nie może zrezygnować.

Nowina-Konopka uznał, że wybór papieża Franciszka traktowany jest jako sygnał wielkich zmian w Kościele katolickim. - Dotyczyć będą one zapewne nie tylko zagadnień wewnątrzkościelnych, ale także relacji ze światem zewnętrznym - powiedział. Według niego skala potencjalnej zmiany może się okazać bezprecedensowa. - Ważnym, nie tylko symbolicznie, był wybór imienia przez nowego biskupa Rzymu - mówił.

Jak zaznaczył, wewnętrzna sytuacja Polski, w tym relacje państwa i Kościoła, stanowią i stanowić będą nadal przedmiot zainteresowania watykańskich kręgów kościelnych. - Kluczowe jest z tej perspektywy precyzyjne prezentowanie stanowiska polskiego prezydenta i rządu tamtejszym partnerom i wyjaśnianie w razie potrzeby intencji przyświecających stosowanym w Polsce rozwiązaniom - powiedział Nowina-Konopka. Uznał to za jedno z najważniejszych zadań polskiej misji przy Watykanie.

Wśród nich wymienił też m.in.: monitorowanie polityki wewnątrzkościelnej pod kierunkiem nowego papieża oraz analizę spraw, w które angażuje się Watykan. Chodzi - jak mówił - o obserwację inicjatyw politycznych Stolicy Apostolskiej w zakresie promowania idei sprawiedliwości społecznej i obrony praw człowieka, czy o 

sprawy klimatyczne i ochrony środowiska, które - w jego ocenie - mogą stać się przedmiotem bliższego zainteresowania Franciszka.

"Perspektywa ewentualnej kanonizacji Jana Pawła II otwiera przed placówką szereg zadań logistycznych oraz promocyjnych, które rzeczywiście przyczynić się mogą do ponownego zwrócenia uwagi, nie tylko Watykanu, na ojczyznę nowego świętego" - powiedział Nowina-Konopka. W kontekście zaproszeń do złożenia wizyty w Polsce przez nowego papieża, wystosowanych przez prezydenta i polskich kardynałów elektorów, ocenił, że dojdzie do niej "zapewne w 2016 roku".

Poseł RP Robert Biedroń zauważył, że Piotr Nowina-Konopka, podobnie jak Hanna Suchocka, był "bardzo aktywnie zaangażowany w prace nad konkordatem". Kandydat na ambasadora, według Biedronia, "bardzo intensywnie lobbował na rzecz podpisania konkordatu". "Czy ceną za taki lobbing, takie rzecznictwo na rzecz konkordatu, jest funkcja ambasadora w Watykanie?" - pytał Biedroń. Dociekał też, ile kosztuje Polskę utrzymanie placówki w Watykanie.

Mościcka-Dendys poinformowała, że w latach 2006-12 rocznie utrzymanie placówki kosztowało 585 tys. euro.

Witold Waszczykowski (PiS) pytał Nowinę-Konopkę, czy nie będzie miał konfliktu sumienia prezentując w Watykanie stanowisko rządu, skoro "prowadzi on otwartą walkę na przykład z mediami katolickimi".

Nowina-Konopka podkreślał, że ambasador działa na podstawie instrukcji, a jego rolą nie jest recenzowanie czegokolwiek. "W sprawie sumienia rozstrzygający jest dla mnie konfesjonał" - powiedział.

Anna Fotyga (PiS) pytała Nowinę-Konopkę o to, jakie czynności wykonywał jako minister stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego.

Nowina-Konopka podkreślił, że objęcie tej funkcji w 1989 roku zaproponował mu Lech Wałęsa. Po otrzymaniu tej propozycji, jak powiedział, "zaczął się intensywnie zastanawiać, czy nie zwariował", bo zabrzmiało to bardzo nieprawdopodobnie.

"To był pomysł na to, by ktoś z kręgów Solidarności był w miejscu, które było podejrzewane o to, że będzie usiłowało działać jako - alternatywny wobec rządu Tadeusza Mazowieckiego - drugi rząd" - oświadczył Nowina-Konopka. Jak dodał, inicjatywa w sprawie wysłania ministra do Kancelarii Jaruzelskiego powstała w wyniku porozumienia Lecha Wałęsy, Tadeusza Mazowieckiego, Bronisława Geremka i prymasa Józefa Glempa.

Nowina-Konopka powiedział, że pracując w kancelarii zajmował się m.in. sprawą reformy samorządowej, do której przekonywał Jaruzelskiego. Chodziło o to - jak mówił - by Jaruzelski z własnej woli pozbył się zwierzchnictwa nad systemem rad narodowych. "To jest przykład mechanizmu, którego byłem ogniwkiem w tamtych czasach" - dodał.

Posłowie PiS wyrażali ubolewanie z powodu poziomu materiałów informacyjnych MSZ przygotowanych na posiedzenie komisji na temat Stolicy Apostolskiej i jej relacji z Polską. - Korupcja, polityczne rozgrywki, pedofilia, barokowy styl panujący w Watykanie, karierowiczostwo - taki obraz watykańskiej rzeczywistości, zdaniem posła Krzysztofa Szczerskiego, wyłania się z materiałów resortu dyplomacji.

Nowina-Konopka od 1991 roku przez 10 lat sprawował mandat posła Unii Demokratycznej i Unii Wolności. Należał do władz obu ugrupowań. Na początku lat 80. zakładał Klub Inteligencji Katolickiej w Gdańsku. W 1980 wstąpił do Solidarności, był ekspertem ekonomicznym związku, w latach 1988-89 - rzecznik prasowy Lecha Wałęsy. Uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu.

W latach 1997-98 był wiceprzewodniczącym Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, a w latach 1998-99 zespołu negocjującego akcesję Polski do UE w kancelarii premiera Jerzego Buzka. Należał do inicjatorów powstania Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana, promującej integrację europejską. W latach 2005-06 sprawował funkcję jej prezesa.

Od 2006 pracuje jako dyrektor Parlamentu Europejskiego (będąc pierwszym Polakiem na tak wysokim stanowisku w strukturze PE), początkowo był dyrektorem ds. kontaktów z parlamentami krajowymi, w 2010 został dyrektorem ds. kontaktów z Kongresem Stanów Zjednoczonych. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (2004), francuską Legią Honorową (2004) i niemieckim Krzyżem Zasługi I Klasy. Zna angielski i francuski.

Była premier Hanna Suchocka jest ambasadorem przy Stolicy Apostolskiej od 2001 roku. O planowanej zmianie na stanowisku ambasadora w Watykanie mówił przed kilkoma tygodniami szef MSZ Radosław Sikorski.

Dowiedz się więcej na temat: Watykan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje