Reklama

Reklama

Kołobrzeg: Akcja wydobycia niewybuchów wojennych z Bałtyku

Saperzy z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża wydobyli z Bałtyku trzy niewybuchy z czasów II wojny światowej i dwa inne obiekty, zlokalizowane w czasie akcji - podaje TVN24. Na czas prowadzonej operacji swoje domy i ośrodki wypoczynkowe musiało opuścić około 2 tysięcy osób.

"Finalnie wyciągnęliśmy trzy bomby lotnicze oraz dwa obiekty, które były nieznanego pochodzenia i nie okazały się bombami. Była to kotwa betonowo-ceglasta z elementami metalowymi oraz spłaszczona opona ze złomem" - poinformował dziennikarzy rzecznik prasowy 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu kmdr ppor. Jacek Kwiatkowski.

Reklama

Zapewnił, że w rejonie znaleziska nie ma już niewybuchów. Dodał, że trzy bomby, które zostały wyciągnięte, są w dobrym stanie - z materiałem wybuchowym i zapalnikami. Dwie ważą po około 250 kg, jedna jest lżejsza. 

Bomby są transportowane specjalistycznym pojazdem, tzw. bombowozem, na jeden z zachodniopomorskich poligonów, gdzie będą detonowane. W porozumieniu ze sztabem kryzysowym transport jest konwojowany.

Akcja ewakuacyjna

O godz. 7 podstawione zostały autobusy do Podczela, które zabrały ewakuowanych do hali Milenium lub na stadion. Miejsca zbiórek wyznaczono przy ulicach: Kresowej, Tarnopolskiej, Lwowskiej, Nowogrodzkiej oraz przy sanatorium "Holtur". Komunikacja autobusowa miała oznaczenia "ewakuacja". 

Jak poinformowano, ewakuowani mieszkańcy mogą już wrócić do domów.

Niewybuchy, jak podał w niedzielę sztab, to prawdopodobnie bomby lotnicze. Leżały kilkadziesiąt metrów od brzegu, na głębokości około 150 centymetrów.

Jak poinformował prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek, odblokowana została już DK 11 na odcinku Sianożęty - Kołobrzeg. Otwarte zostały ścieżki rowerowe i plaże, które były zamknięte w promieniu 2,5 km od znaleziska. Nie obowiązuje też już strefa zagrożenia na Bałtyku, która sięgała około 10 km w głąb morza.

W poniedziałkowej akcji oprócz saperów i wojska bierze udział łącznie kilkuset policjantów, strażaków, funkcjonariuszy służby granicznej, celnej, leśnej, miejskiej, ratowników WOPR, pracowników urzędów oraz wolontariuszy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje