Reklama

Reklama

Koło poselskie ED i koalicja "Wolność równość demokracja" rozpoczęły współpracę

Utworzone przez byłych posłów PO koło Europejscy Demokracji będzie reprezentować w Sejmie koalicję "Wolność równość demokracja" - informują posłowie ED i koalicji WRD. Według nich współpraca to najlepsza odpowiedź wobec "demolki", którą "funduje" Polsce PiS.

Koło Europejscy Demokraci powstało w zeszłą środę; utworzyli je: Stefan Niesiołowski, (który wystąpił z Platformy), a także trzech posłów usuniętych w lipcu z PO: Jacek Protasiewicz, Stanisław Huskowski i Michał Kamiński.

Wiceszef komitetu koordynacyjnego koalicji WRD Andrzej Potocki powiedział na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że koalicja stawiając sobie za cel "łączenie środowisk, którym bliskie są europejskie i demokratyczne wartości" podejmuje współpracą z kołem ED. "W tej sposób uzyskujemy nie tylko nowe siły polityczne i intelektualne, ale także reprezentację parlamentarną" - zaznaczył.

Reklama

Podkreślił, że oba środowiska łączą "wspólne wartości", z których głównym celem jest demokracja, wartości europejskie i "przynależność Polski do europejskiej cywilizacji politycznej".

Poseł ED Jacek Protasiewicz podkreślił, że współpraca ugrupowań opozycyjnych pod auspicjami Komitetu Obrony Demokracji (koalicja WRD powstała pod patronatem KOD) to najlepszy sposób na zbudowanie alternatywy nie tylko politycznej, ale i programowej wobec "demolki", którą "funduje" PiS Polsce.

"Przywrócenie demokracji"

Wtórował mu lider KOD Mateusz Kijowski. Jak podkreślił komitet, zaprosił do współpracy wszystkich polityków, dla których ważna jest demokracja i wolności obywatelskie. "Mam nadzieję, że z czasem cały blok prodemokratyczny skutecznie przywróci w Polsce demokrację" - dodał Kijowski.

Protasiewicz podkreślił, że, gdy był jeszcze członkiem Platformy w wewnętrznych dyskusjach zabierał głos za tym, by PO przystąpiła do koalicji WRD. Dodał, że tę opinię podzielało wielu polityków PO z byłą liderką tej partii Ewą Kopacz włącznie. "Decyzja zarządu krajowego (PO) jest inna. Nie rozumiemy jej, ale szanujemy" - zaznaczył poseł.

W połowie maja zarząd PO zdecydował, że Platforma nie przyłączy się do koalicji "Wolność, Równość, Demokracja" zainicjowanej przez KOD. Władze Platformy zadeklarowały jednak wolę współpracy z WRD w kluczowych sprawach dotyczących obrony zasad polskiej demokracji i ładu konstytucyjnego.

Dotychczas do koalicji WDR przystąpiły m.in. Nowoczesna, PSL, SLD, Partia Zieloni i lewicowe Stowarzyszenie Inicjatywa Polska. W manifeście koalicji podkreślono, że jej członków łączy poszanowanie dla porządku konstytucyjnego, niezgoda na niszczenie państwa, centralizację oraz podporządkowanie wszystkich organów i instytucji woli politycznej partii rządzącej, przywiązanie do wartości europejskich, w tym do otwartości, szacunku dla każdego człowieka, szacunku dla prawa, budowania siły na różnorodności i równość.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama