Reklama

Reklama

Katastrofa smoleńska: Jest zawiadomienie dot. nieprawidłowości w odczytaniu czarnych skrzynek Tu-154

Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie dotyczące nieprawidłowości w odczytaniu czarnych skrzynek tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem - dowiedział się dziennikarz RMF FM. Dodatkowo, członkowie podkomisji uzupełnią jeszcze ten wniosek o ściganie. W ubiegłym tygodniu podkomisja smoleńska zarzuciła członkom komisji Jerzego Millera manipulowanie danymi z zapisów rejestratorów lotu.

Jak usłyszał reporter RMF FM Krzysztof Zasada, pierwotnie zawiadomienie dotyczy zniknięcia - jak twierdzi podkomisja pod przewodnictwem Wacława Berczyńskiego - 3 sekund z polskiego rejestratora eksploatacyjnego ATM. Złożono je jeszcze przed zeszłotygodniową konferencją, na której eksperci poinformowali o swych ustaleniach. Dopiero potem nabrali podejrzeń, że także w odczytach zapisów rosyjskiej czarnej skrzynki mogło dojść do nieprawidłowości. W tym przypadku chodzi - jak przekonują eksperci - o usunięcie 5-sekundowego fragmentu nagrania.

To uzupełnienie ma trafić do Prokuratury Krajowej lada dzień. Na razie nie zapadła decyzja, kiedy prokuratorzy będą prowadzić postępowanie sprawdzające w tej sprawie. 

Według członka podkomisji smoleńskiej Kazimierza Nowaczyka, wycięte fragmenty dotyczą ostatniego fragmentu lotu, gdy samolot był 15 metrów nad ziemią. 

Reklama

Krzysztof Zasada 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje