Reklama

Reklama

Kard. Henryk Gulbinowicz nie żyje. Co z pogrzebem?

W wieku 97 lat zmarł ksiądz kardynał Henryk Gulbinowicz, arcybiskup senior diecezji wrocławskiej. Wiadomo, że hierarcha nie zostanie pochowany we wrocławskiej katedrze, mimo że takie prawo przysługuje biskupom. Kard. Gulbinowicz został jednak pozbawiony tego przywileju decyzją Stolicy Apostolskiej.

Zgodnie z prawem kanonicznym "nabożeństwo pogrzebowe za biskupa diecezjalnego winno być odprawione w jego własnym kościele katedralnym, chyba że wybrał on inny kościół" (kan. 1178). Biskupom i kardynałom przysługuje ponadto prawo do pochówku w kościele (kan. 1242).

Reklama

Kard. Henryk Gulbinowicz został jednak decyzją Watykanu pozbawiony tego przywileju.

Zobacz też: Nie żyje kard. Henryk Gulbinowicz

6 listopada nuncjatura apostolska w Polsce poinformowała o sankcjach nałożonych na arcybiskupa seniora. Jedna z nich dotyczy właśnie pozbawienia "prawa do nabożeństwa pogrzebowego w katedrze i pochówku w katedrze".

Ponadto kardynał otrzymał zakaz uczestnictwa w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych oraz używania insygniów biskupich. Nakazano mu wpłacenie "pewnej sumy pieniędzy jako darowizny na działalność Fundacji św. Józefa powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski w celu wspierania działań Kościoła na rzecz ofiar nadużyć seksualnych, pomocy psychologicznej oraz prewencji i kształcenia osób odpowiedzialnych za ochronę nieletnich".

Jak ustaliła Interia, sankcje dyscyplinarne nałożono za molestowanie, czyny homoseksualne i współpracę z ówczesną Służbą Bezpieczeństwa. Więcej TUTAJ.

- W sprawie pogrzebu postanowienie Stolicy Apostolskiej ma wymiar praktyczny, ale także symboliczny, gdyż nabożeństwo pogrzebowe w katedrze jest prawem biskupa diecezjalnego. Stolica Apostolska nie pozwala na takie uhonorowanie kardynała, a ta decyzja pozwoli po jego śmierci uniknąć sporów, jakich byliśmy świadkami przy pogrzebie abpa Juliusza Paetza - komentował w rozmowie z Interią ks. dr Jan Dohnalik, prawnik kanonista.

Kontrowersje wokół pogrzebu abpa Paetza

Abp Juliusz Paetz, oskarżany o molestowanie kleryków, zmarł w listopadzie 2019 roku. Do rozpoczęcia uroczystości pogrzebowych nie było wiadomo, gdzie spocznie. Podejrzenia dziennikarzy i publicystów, że miejscem pochówku arcybiskupa będzie poznańska katedra, spotęgował komunikat kurii, w którym powołano się na przepisy prawa kanonicznego, mówiące tym, że kościelni hierarchowie mogą być pochowani w kościele.

Wcześniej kilkadziesiąt osób - artystów, polityków, naukowców, duchownych, dziennikarzy i przedsiębiorców - podpisało apel o "nieskładanie doczesnych szczątków abp. Juliusza Paetza - z uwagi na grzech publiczny i publiczne zgorszenie - w poznańskiej katedrze chrztu, obok władców oraz wybitnych i heroicznych postaci polskiego Kościoła"

Abp Paetz spoczął na cmentarzu parafialnym na poznańskiej Starołęce.

Oficjalnie głos w tej sprawie metropolita poznański abp Stanisław Gądecki zabrał już po pogrzebie. "W trosce o jedność Kościoła proszę wszystkich wiernych, aby strzegli samych siebie i byli bez grzechu. Jestem też przekonany, że sytuacja, w której znaleźliśmy się dzisiaj, posłuży oczyszczeniu Kościoła poznańskiego" - powiedział abp Gądecki.

Przewodniczący KEP przypomniał wówczas także, że w 2001 r. komisja kierowana przez ks. abpa Antoniego Stankiewicza dla zbadania wiarygodności oskarżeń przekazała swoje wnioski Stolicy Apostolskiej. W 2002 r. św. Jan Paweł II przyjął dymisję księdza abpa Paetza. W tym samym 2002 r. kard. Giovanni Battista Re zalecił, by arcybiskup senior nie przewodniczył publicznym czynnościom liturgicznym. W grudniu papież potwierdził tę decyzję. Potem, w 2013 r., kard. Tarcisio Bertone zachęcał ks. abpa seniora do życia w odosobnieniu, do przemyśleń i modlitwy. Wezwanie to zostało powtórzone potem przez nuncjusza apostolskiego Celestino Migliore w 2016 r.

"Należy się słowo: Przepraszam"

Po opublikowaniu decyzji Watykanu głos w sprawie kard. Gulbinowicza zabrała archidiecezja wrocławska, która w wydanym komunikacie przeprosiła osoby skrzywdzone przez kard. Gulbinowicza. Tydzień później metropolita wrocławski abp Józef Kupny wystosował do list do wiernych. "Ufam, że Stolica Apostolska zbadała sprawę kard. Gulbinowicza bardzo rzetelnie, a podjęte decyzje mają stanowić nie tyle sąd nad jego osobą, ile być wyrazem ludzkiej uczciwości wobec osób, które w przeszłości doznały krzywd i cierpienia. Przede wszystkim tym osobom należy się słowo 'przepraszam'" - napisał. Więcej TUTAJ.

Justyna Kaczmarczyk

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje