Reklama

Reklama

Julia Pitera skrytykowała pomysł Radosława Sikorskiego

- Sejm nie jest organem ścigania. Mam poważne wątpliwości co do koncepcji, którą przedstawił marszałek Radosław Sikorski - powiedziała Julia Pitera. Posłanka PO, odniosła się do pomysłu powołania pełnomocnika ds. procedur antykorupcyjnych.

Takie rozwiązanie to pokłosie tzw. "afery madryckiej" z udziałem trzech byłych już posłów PiS. Pitera stwierdziła, że nie wie, kto doradzał w tej sprawie Sikorskiemu, ale ten najwyraźniej nie wie, co można w danej instytucji.

Reklama

- Powinien to przemyśleć, ponieważ to będzie organ, który w pewnym momencie będzie skrajnie polityczny. W Sejmie jest komisja etyki, która ma uprawnienia do weryfikacji oświadczeń majątkowych, oprócz tego każdy poseł składa do CBA oświadczenia majątkowe - stwierdziła Pitera.

- Do niczego to nie doprowadzi, oprócz kolejnej wielkiej bitwy politycznej - dodała.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje