Reklama

Reklama

Jego dramat trwał 14 lat. Teraz chce milionów złotych

Ta historia ma szczęśliwy koniec, ale niestety tylko teoretycznie. Bo co prawda, sąd ostatecznie przyznał mu rację, ale bohater tej opowieści ma zrujnowane życie.

Aleksander Broda - były generalny konserwator zabytków został niesłusznie posądzony o korupcje i niemal rok spędził w areszcie. Jego dramat trwał 14 lat. Teraz chce 14 milionów odszkodowania za każdy kolejny rok niezasłużonego życia w hańbie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne