Reklama

Reklama

Jarosław Gowin: Lockdown to ostateczność

- Decyzja o lockdownie tak szerokim jak wiosną jest trudna i uważam, że to jest ostateczność - powiedział Jarosław Gowin, wicepremier i minister rozwoju, pracy i technologii w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Zapowiedział także "szereg rozwiązań, w tym nowych, niestosowanych do tej pory".

- Gratuluję Joe Bidenowi zwycięstwa, to powoduje znaczne zamiany w USA - stwierdził Jarosław Gowin w Polsat News. Zaznaczył, że zwycięstwo Bidena nie wpływa na relacje z polskimi władzami. Przyznał, że współpraca z Donaldem Trumpem układała się "bardzo dobrze". Przypomniał, że wcześniej rząd polski owocnie współpracował z administracją demokraty jakim był Barack Obama. 

Reklama

Kandydat demokratów Joe Biden zostanie nowym, 46. prezydentem USA - podały w sobotę amerykańskie media. Według nich, dzięki zwycięstwie w stanie Pensylwania zyskał dodatkowe 20 głosów elektorskich, a to oznacza, że w sumie ma ich więcej niż wymagane 270.

Lockdown w Polsce

- Dziś nie ma sensu zastanawiać się nad zaniechaniami z przeszłości, nasz rząd robi wszystko by uratować każde istnienie i każdą firmę - zaznaczył wicepremier. Zdaniem Gowina gospodarka i służba zdrowia to system naczyń połączonych, o który trzeba dbać jednakowo.

Zapytany o słowa Andrzeja Sośnierza, że "rząd popełnia błąd za błędem", odparł, że "indywidualne stanowisko", które nie jest głosem partii Porozumienie, której jest posłem. 

- Jeśli chodzi o ograniczenie kontaktów społecznych, to wszyscy zdajemy sobie sprawę, że tą cenę trzeba zapłacić - powiedział Gowin. Pytany o wprowadzenie lockdownu w Polsce, odparł: "ostatnim bastionem, którego trzeba bronić jest gospodarka, decyzja o lockdownie tak szerokim jak wiosną jest trudna i uważam, że to jest ostateczność". Zaznaczał, ze wpierw należy uruchomić wszystkie możliwe instrumenty by ograniczyć transmisję. Apelował o przestrzeganie obostrzeń.

Pomoc dla przedsiębiorców

- Będzie szereg rozwiązań, w tym nowe, niestosowane do tej pory - zapowiedział wicepremier. Dodał, że stosowne ustawy są już przygotowane. Planuje się  zawieszenie składek ZUS dla firm ponownie dotkniętych obostrzeniami oraz wprowadzenie tzw. "postojowego".

Wicepremier zapowiedział także wprowadzenie dopłaty w wysokości 2000 złoty do etatu w firmach z branż dotykalnych ograniczeniami również do umów-zlecenie. Zaznaczył, że rząd stara się także, by było możliwe stuprocentowe umorzenie subwencji wypłacanych wiosną. Uruchomione mają zostać także wieloletnie kredyty dla firm na odbudowę po kryzysie. 

- To świadectwo dyskusji - powiedział o decyzji dotyczącej zamknięcia sklepów budowlanych. Przypomniał, że pierwotnie ograniczenia miały ich nie dotyczyć, jednak rząd "przychylił się do tego by je umieścić w rozporządzeniu".

Dodał, że ta kwestia będzie omawiana na telekonferencji z przedstawicielami branży w poniedziałek. Wyraził nadzieję, że wypracowane rozwiązania pozwolą niebawem ponownie je otworzyć.

Sytuację w polskich firmach wicepremier ocenił jako odmienną od tej wiosną. Podkreślił, że przedsiębiorcy "wykonali ogromną pracę", by przygotować się do nowych warunków.   

Jedność Zjednoczonej Prawicy

Zapytany o słowa byłego ministra rolnictwa Jana Ardanowskiego dotyczące powołania nowego koła pośród posłów PiS zawieszonych za głosowanie w sprawie "Piątki dla zwierząt" niezgodnie z linia partii, mówił, że "minister Ardanowski ma zastrzeżenia do innej ustawy i mam nadzieję, że zachowamy jedność". - W tym parlamencie nie da się zbudować innego rządu niż Zjednoczonej Prawicy - stwierdził. 

Oceniał, że teraz podstawowym problem jest walka z pandemią i  rosnąca liczbą zakażeń.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje