Reklama

Reklama

​Jacek Sasin do Barbary Nowackiej: Musi pani słuchać głosu Kościoła, czy się pani to podoba czy nie

Jacek Sasin w emocjonalnym wywodzie na antenie TVN 24 bronił słów arcybiskupa Wacława Depo.

Przypomnijmy, że w sobotę na Jasnej Górze arcybiskup Depo powiedział: "Rozdział spraw Kościoła od narodu i państwa jest niemożliwy". Te słowa sprawiły, że rozgorzała na nowo dyskusja na temat rozdziału państwa od Kościoła.

Reklama

Głos w tej sprawie zabrał także Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości.

"Ta wypowiedź mnie nie razi, ponieważ nie oczekuję i nikt nie powinien oczekiwać, że Kościół katolicki odejdzie od swoich zasad, dogmatów i fundamentów, i będzie mówił to, czego oczekuje mainstream albo ludzie, którzy gdzieś tam przyznają się werbalnie do Kościoła, a inaczej postępują" - oznajmił Sasin w programie "Ława polityków".

"Jak chcecie oddzielać państwo od nauki Kościoła? Całe prawo od wieków tworzone jest w oparciu o pewien system moralny, który wynika z nauki Kościoła: nie zabijaj, nie kradnij... Systemy, które tworzyły prawo w oderwaniu od dekalogu, to system sowiecki, to system Hitlera w Niemczech, one się skończyły" - przekonywał polityk PiS.

Sasin zwrócił się także do Barbary Nowackiej ze Zjednoczonej Lewicy:

"Głos episkopatu jest ważny. Jak pani zostanie posłem, to dla pani ten głos powinien być ważny. Do Kościoła katolickiego w Polsce przyznaje się zdecydowana większość Polaków. I pani musi słuchać tego głosu, czy pani się to podoba czy nie" - powiedział Jacek Sasin.

Dowiedz się więcej na temat: Jacek Sasin | Barbara Nowacka | Kościół

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje