Reklama

Reklama

Jacek Kurski wygrał konkurs na prezesa TVP

Rada Mediów Narodowych wybrała Jacka Kurskiego na prezesa Telewizji Polskiej.

Jak informuje portal wirtualnemedia.pl, w głosowaniu Kurskiego poparło czterech członków Rady Mediów Narodowych. Tym samym rozpoczyna on czteroletnią kadencję na stanowisku prezesa Telewizji Polskiej.

Reklama

Członkowie Rady Mediów Narodowych głosowali nad czterema kandydaturami - o fotel prezesa TVP ubiegali się: obecny prezes TVP Jacek Kurski, dyrektor TV Biełsat Agnieszka Romaszewska-Guzy, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński oraz reżyser Bogdan Czajkowski.

W piątek w Sejmie odbył się trzeci etap konkursu, który polegał na rozmowie kandydatów z członkami Rady Mediów Narodowych.

Lichocka: W konkursie na prezesa TVP było dwoje faworytów

W konkursie na prezesa TVP było dwoje faworytów - Jacek Kurski oraz Agnieszka Romaszewska, ale tylko Kurski miał szansę na bezwzględną większość głosów - powiedziała w środę zasiadająca w Radzie Mediów Narodowych Joanna Lichocka.

W środowym głosowaniu Rada Mediów Narodowych wybrała Kurskiego na nowego prezesa TVP. Za kandydaturą Kurskiego na szefa telewizji opowiedziało się - oprócz Lichockiej - troje z pięciorga członków Rady. Zdaniem szefa RMN Krzysztofa Czabańskiego wynik głosowania pokazał, że Kurski otrzymał "szerokie poparcie".

"Uważam, że w tym konkursie było dwoje faworytów - Agnieszka Romaszewska i Jacek Kurski. Agnieszka Romaszewska przedstawiła bardzo ciekawą wizję mediów narodowych, mediów publicznych. Jacek Kurski przedstawił bardzo ciekawą koncepcję reformy tej telewizji. Ja miałam dylemat - zresztą mówiłam podczas posiedzeń Rady - dylemat poważny, kto powinien być finalistą tego konkursu, ale rozkład głosów w RMN pokazał, że tylko Jacek Kurski miał szansę na bezwzględną większość głosów i poparłam w związku z tym Jacka Kurskiego" - powiedziała Lichocka na konferencji prasowej w Sejmie.

"Mam nadzieję, że te wszystkie deklaracje, które złożył podczas konkursu i (...) te zmiany, które sam wdraża, rzeczywiście nabiorą takiego rozpędu, że będziemy wszyscy, bez względu na różnice, zadowoleni z tego, jak funkcjonują media publiczne, że one będą służyły wspólnocie" - dodała. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje