Reklama

Reklama

Incydent na Powązkach. Po interwencji ministra młodzi ludzie zwolnieni do domu

Młodzi ludzie, którzy namalowali wczoraj na nagrobku Bolesława Bieruta czerwoną gwiazdę i napisali "Kat", zostali zwolnieni po interwencji ministra sprawiedliwości. W ocenie Zbigniewa Ziobry ich zatrzymanie było niezasadne.

Ministerstwo Sprawiedliwości wydało w sprawie incydentu specjalny komunikat. Zaznaczyło w nim, że zatrzymanie młodych ludzi na Powązkach odbyło się bez wiedzy i udziału i prokuratury.

W sprawie interweniował sam minister sprawiedliwości i jednocześnie Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, który uznał, że zatrzymanie młodych ludzi na 48 godzin było niezasadne

"Zbigniew Ziobro zażądał od prokuratora regionalnego doprowadzenia do natychmiastowego zwolnienia zatrzymanych" - zaznaczono w wydanym komunikacie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje