Reklama

Reklama

"GW": Nowa partia Janusza Korwin-Mikkego

Działaczy Kongresu Nowej Prawicy rozzłościł pomysł Janusza Korwin-Mikkego, by założyć kolejne ugrupowanie polityczne - donosi "Gazeta Wyborcza". Miał to być jeden z powodów usunięcia byłego prezesa ze stanowiska.

Tomasz Sommer, były rzecznik KNP, wyjaśnił w rozmowie z "GW", że tzw. stara gwardia obawiała się o to, że zablokowana może zostać subwencja budżetowa, w przypadku przekroczenia progu 3 proc. w wyborach parlamentarnych. Stąd pomysł założenia nowej partii.

Reklama

Według nieoficjalnych informacji "Gazety Wyborczej" w dniu odwołania Korwin-Mikkego z funkcji prezesa, Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe partii za 2013 rok.

Przemysław Wipler potwierdza, że PKW zakwestionowała szereg transakcji. Twierdzi, że chodzi o faktury opiewające łącznie na 3 tys. zł. Taka sytuacja sprawia, że KNP może utracić subwencję wynoszącą od 9 do ponad 20 mln zł.

Janusz Korwin-Mikke poinformował partyjnych kolegów o pomyśle utworzenia nowej formacji przed świętami, na początku stycznia gotowy był już jej statut. Ale działaczom nie spodobały się nowe plany prezesa i fakt, że w nowej partii nie mieliby już żadnych przywilejów i dlatego, 5 stycznia, zdecydowali o usunięciu go ze stanowiska - donosi "GW".

Sommer i Wipler potwierdzają, że mimo ostatnich wydarzeń, powstanie nowa formacja. Jej nazwę prawdopodobnie poznamy na początku lutego.

Więcej na ten temat w "Gazecie Wyborczej"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje