Reklama

Reklama

"GW": Nagranie z zebrania PiS w Kielcach. Wiele gorzkich słów

Do mediów społecznościowych wyciekło nagranie ze spotkania działaczy Prawa i Sprawiedliwości w Kielcach. Słychać na nim ostrą wymianę zdań i wiele gorzkich słów m. in. o układaniu list i przyjmowaniu w szeregi partii "komunistów i lewaków". O sprawie poinformowała "Gazeta Wyborcza".

Nagranie ze spotkania wrzucił jeden z rozgoryczonych działaczy PiS w Kielcach. Szybko jednak zniknęło z Internetu.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza" - na nagraniu zarejestrowanym 25 czerwca, prowadzący spotkanie przewodniczący lokalnego komitetu partii Andrzej Wilkosz, wygłosił wiele gorzkich słów.

"Pan Karyś powiedział, że przyjmowałem sobie do komitetu komunistów i lewaków, którzy mnie popierają" - powiedział Wilkosz. "To nieprawda" - krzyczał wspomniany Jarosław Karyś, który zastąpił Wilkosza na stanowisku skarbnika lokalnych struktur.

Reklama

Najprawdopodobniej przez to Wilkosz ma wielki żal do partii, stąd kłótnia na lokalnym spotkaniu - analizuje "GW".

Więcej w "Gazecie Wyborczej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL