Reklama

Reklama

Grzegorz Schetyna: Prawybory "podniosą" PO

- Myślę, że będzie kilkoro kandydatów w prawyborach prezydenckich w PO - uważa Grzegorz Schetyna. W ocenie lidera Platformy prawybory "podniosą" partię.

Grzegorz Schetyna podkreślił w czwartek w Radiu ZET, że prawybory prezydenckie w PO i wskazanie kandydata to sprawa priorytetowa dla partii.   

Zapytany, czy w prawyborach odda głos na wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską, odparł: "Zobaczymy, jakie będą kandydatury". Według Schetyny kandydatów będzie kilkoro.   

"Ważne jest, żeby pokazać jakość debaty, jakoś rozmowy, jakość kandydatów" - powiedział. Prawybory - w ocenie Schetyny - "podniosą" Platformę Obywatelską i Koalicję Obywatelską.    

"Prezydent będzie próbował wprowadzić wyborców w błąd"

Jego zdaniem prawybory będą dobrym wejściem do właściwej kampanii wyborczej. Lider PO spodziewa się, że prezydent Andrzej Duda, ubiegając się o reelekcję, będzie próbował "wprowadzić wyborców w błąd, pokazując się jako gołąb pokoju".   

Reklama

Schetyna podkreślił, że nadchodzące wybory prezydencki są bardzo ważne. "Zrobię wszystko, żeby PO, KO miała najlepszego przedstawiciela, który do ostatnich godzin tej kampanii będzie walczył o zwycięstwo. Jestem przekonany, że tak będzie" - zapewnił.   

Zarząd Krajowy Platformy podjął w ubiegłym tygodniu decyzję, że kandydat KO na prezydenta zostanie wybrany w drodze pewnego rodzaju prawyborów. Powołana została Krajowa Komisja Wyborcza, która będzie przyjmować do 19 listopada zgłoszenia kandydatów. Przez kolejne trzy tygodnie będą oni prezentować swoje poglądy i propozycje. 

Wyboru kandydata ostatecznie dokonają w głosowaniu delegaci na Konwencję Krajową, która odbędzie się 14 grudnia.

Wzmocnienie opozycji i PO

Grzegorz Schetyna w Radiu Zet został też zapytany, czy przewaga opozycji w Senacie i objęcie przez senatora KO Tomasza Grodzkiego stanowiska marszałka Senatu wzmocniło jego pozycję w partii.     

"Wzmocniło opozycję, wzmocniło PO, wzmocniło Koalicję Obywatelską, wzmocniło mnie także, dlatego że pomysł i koncepcja, o którym mówię od czterech lat, że trzeba integrować opozycję, że trzeba budować szersze porozumienie niż tylko partyjne, daje efekt" - powiedział lider PO.    

Schetyna wystartuje znów w wyborach na szefa PO?

Na pytanie, czy w związku z tym wystartuje w wyborach na szefa partii, Schetyna odparł, że decyzje przekaże po tym, gdy zamknie proces wskazania kandydata formacji na prezydenta. Dopytywany, czy nie mówi w tej sprawie "nie", stwierdził: "Nie mówię 'nie', dlatego że to jest kwestia odpowiedzialności".    

"Nie mogę zostawić wszystkiego i powiedzieć: 'To mnie nie interesuje, przegraliśmy wybory do Sejmu, wprawdzie wygraliśmy do Senatu, ale ja muszę to komuś zostawić i szukam tego kogoś, komu to przekażę'" - powiedział Schetyna.    

Podkreślił, że jego partia jest "na wskroś demokratyczna". "Wszyscy członkowie decydują, kto jest jej przewodniczącym na cztery lata, i wierzę w ich mądrość, i wierzę, że podejmą dobrą decyzję" - zaznaczył Schetyna.    

Wybory przewodniczącego PO - zgodnie z decyzją zarządu partii - mają się odbyć w terminie przewidzianym przez statut partii, a więc na początku przyszłego roku, kiedy zakończy się kadencja Schetyny.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy