Reklama

Reklama

Grażyna Wolszczak pozwała państwo za smog. Zapadł prawomocny wyrok

Państwo musi zapłacić 5 tys. złotych zadośćuczynienia na cel społeczny za niewystarczającą walkę ze smogiem - głosi prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie. W piątek oddalono apelację Skarbu Państwa w sprawie wytoczonej przez aktorkę Grażynę Wolszczak.

- Sąd Okręgowy w Warszawie wskazał wyraźnie, że zanieczyszczenie powietrza jest zjawiskiem realnym i niebezpiecznym, a nasze Państwo dopuszcza się bezprawnych zaniedbań, w wyniku których naruszane są prawa obywateli - zaznaczył pełnomocnik aktorki mec. Radosław Górski informując o piątkowym orzeczeniu.

Jak ocenił, "spór w sprawie odpowiedzialności za złą jakość powietrza, który dzisiaj został rozstrzygnięty prawomocnym i ostatecznym wyrokiem, miał wymiar nie tylko procesowy". - Jest to również, a może przede wszystkim, spór cywilizacyjny o to, jaka jest współcześnie rola państwa w zakresie ochrony środowiska - zaznaczył prawnik.

Czytaj też: Badanie: Ile można jeszcze wydobyć paliw kopalnych, by nie zniszczyć klimatu?

Rozstrzygniecie w tej sprawie w I instancji zapadło przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia jeszcze w styczniu 2019 r. Sąd uwzględnił wówczas powództwo aktorki i zasądził od Skarbu Państwa 5 tys. zł na rzecz jednej z fundacji onkologicznych. - Każdy ma prawo do korzystania z walorów nieskażonego środowiska - uzasadniał wtedy sąd rejonowy.

Reklama

Smog może naruszać dobra osobiste

Tamto orzeczenie było nieprawomocne. Apelację złożył Skarb Państwa. W piątek apelacja ta została oddalona. Jak przypomniał mec. Górski, wcześniej w odniesieniu do problemu, którego dotyczyła sprawa, zapadła uchwała Sądu Najwyższego.

W końcu maja br. Izba Cywilna SN orzekła w uchwale wydanej na kanwie podobnej sprawy "o czyste powietrze" prowadzonej przez sąd w Gliwicach, że prawo do życia w czystym środowisku nie jest dobrem osobistym. SN wskazał jednak, że dobrami osobistymi są zdrowie, wolność i prywatność, do naruszenia których może prowadzić zanieczyszczone powietrze. "Niewątpliwie życie w skażonym środowisku, to sytuacja, która w te dobra osobiste może godzić" - ocenił wówczas SN.

- Warszawski sąd okręgowy podzielił zapatrywania SN, że zanieczyszczone powietrze może naruszać dobra osobiste takie jak zdrowie, czy prywatność. Tamta uchwała SN była korzystna dla powódki i została dobrze zinterpretowana przez sąd okręgowy - powiedział mec. Górski.

Pozew grupowy

To niejedyna taka sprawa, jaka toczy się przed stołecznymi sądami. Na przykład w październiku 2019 r. sąd rejonowy orzekł łącznie 35 tys. zł zadośćuczynień na cele charytatywne ws. aktora Jerzego Stuhra, dziennikarza Mariusza Szczygła i tłumacza Tomasza Sadlika, którzy pozwali państwo za naruszenie prawa do korzystania z niezanieczyszczonego powietrza. Tamto orzeczenie pozostaje jeszcze nieprawomocne.

Jak zaznaczył mec. Górski, przyjęty do rozpoznania jest również pozew grupowy dotyczący odpowiedzialności za złą jakość powietrza w Polsce, w którym reprezentantem grupy jest aktorka Katarzyna Ankudowicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama