Reklama

Reklama

Gowin startuje na szefa PO

Były minister sprawiedliwości Jarosław Gowin poinformował, że będzie kandydował na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. W walce o przywództwo w partii zmierzy się z obecnym szefem PO Donaldem Tuskiem.

- To czas na zmiany w PO i polskiej polityce - powiedział Gowin na konferencji prasowej w Krakowie. Zaapelował też o poparcie do wszystkich, którym zależy na "nowych propozycjach, nowym programie, odważnych i dobrych zmianach". - Od tego, jaka jest PO, zależy przyszłość Polski. Chcę zostać szefem PO, bo chcę walczyć o Polskę - podkreślił Gowin.

Reklama

Polityk skrytykował też obecnego lidera PO, premiera Donalda Tuska. - Nie akceptuję socjaldemokratycznych recept, które nam podsuwa - mówił Gowin. Dodał też, że nie widzi w Tusku wiary w zwycięstwo.

- Doceniam osiągnięcia Donalda Tuska, ale w jego działaniu i w jego słowach z ostatnich miesięcy nie widzę pozytywnego programu dla Polski. Nie akceptuję socjaldemokratycznych recept, które nam podsuwa. Nie widzę w nim też wiary w zwycięstwo, raczej dążenie do zminimalizowania porażki - podkreślił Gowin.

Jak dodał, on sam wierzy w zwycięstwo PO. - Ale do tego potrzebny jest powrót do korzeni partii, do programu łączącego wolność gospodarczą, tradycyjne wartości i pojmowanie polityki jako służby - powiedział były minister sprawiedliwości.

Zapowiedział też, że bez względu na wynik wyborów na szefa partii nie zamierza odejść z PO, ani tworzyć własnej partii.

Nieoficjalne informacje o starcie Gowina skomentował wcześniej premier, szef PO Donald Tusk. - Bardzo się cieszę, bo czułbym się osamotniony, gdybym startował sam w wyborach. Platforma to jest poważna partia i demokracja wymaga konkurencji. Obawiałem się innego scenariusza, ale teraz kamień z serca mi spadł - zadeklarował.

Tusk o kandydaturze Gowina: Kamień spadł mi z serca

Konwencja krajowa Platformy

W sobotę w Chorzowie konwencja krajowa Platformy zmieni statut partii, aby umożliwić bezpośrednie wybory szefa PO. Tego samego dnia Rada Krajowa PO zdecyduje o harmonogramie bezpośrednich wyborów na przewodniczącego PO.

Do tej pory jedynie Tusk - który kieruje partią już 10 lat - zadeklarował, że wystartuje w wyborach na szefa PO. Startu nie wykluczył też wiceszef partii Grzegorz Schetyna.

Według dotychczasowych ustaleń wybory szefa Platformy mają odbyć się w lipcu i sierpniu, a wybory w partyjnych kołach, powiatach i regionach - od 1 września do końca października. Nowego przewodniczącego wybiorą członkowie partii (jest ich około 40 tysięcy) w głosowaniu przez internet i korespondencyjnym.

Gowin: Wielu widzi mnie na stanowisku szefa PO

ak

Dowiedz się więcej na temat: Jarosław Gowin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje