Reklama

Reklama

Generał Kiszczak w ciężkim stanie trafił do szpitala

Czesław Kiszczak trafił do Polikliniki Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Olsztynie z powodu zaburzonej pracy serca - informację podało radio RMF FM.

Kiszczak trafił do Polikliniki dziś rano. Miał migotanie komór, czyli zaburzoną pracę serca. - Jego stan jest ciężki, ma wszystkie dolegliwości związane z sercem - powiedziała reporterowi RMF FM Pawłowi Balinowskiemu Maria Teresa Kiszczak, żona generała.

Reklama

Generał na własną prośbę jeszcze dzisiaj, po badaniach, opuści szpital i pojedzie do domu.

Do szpitala wróci w poniedziałek i zostanie przyjęty na jeden z oddziałów placówki.

Zbyt chory, by występować w procesie ws. Wujka

11 lipca Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał decyzję sądu I instancji o zawieszeniu procesu Kiszczaka, który jest oskarżony o przyczynienie się do śmierci dziewięciu górników kopalni "Wujek" w 1981 roku.

Czesław Kiszczak urodził się 19 października 1925 roku. Od 1945 roku był funkcjonariuszem Informacji Wojskowej, a od 1957 r. - Wojskowej Służby Wewnętrznej. W 1972 został szefem wywiadu wojskowego, a pięć lat później szefem kontrwywiadu WSW. W 1981 roku stanął na czele resortu spraw wewnętrznych. Uczestniczył w rozmowach w Magdalence i przy Okrągłym Stole. Z polityki wycofał się w 1990 roku.

INTERIA360: Kiszczak musiał pozostać bezkarny

Dowiedz się więcej na temat: Czesław Kiszczak | szpital

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje