Reklama

Reklama

Gen. Skrzypczak zwolniony z Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia

​Generał Waldemar Skrzypczak został zwolniony z Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce. - To decyzja polityczna, która przyszła z góry - stwierdził w rozmowie z dziennikarzem radia RMF FM. Zdaniem Skrzypczaka, przyczyną zwolnienia była jego krytyka rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza.

- Przyczyna mojego zwolnienia może być tylko jedna - to ocena sytuacji, w której żołnierze oddają honor osobie nieuprawnionej - tak swoje zwolnienie w rozmowie z dziennikarzem radia RMF FM komentuje generał Waldemar Skrzypczak.

Reklama

Mówiąc o osobie nieuprawnionej, gen. Skrzypczak miał na myśli rzecznika Ministra Obrony Narodowej Bartłomieja Misiewicza.

- Rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej nie jest osobą uprawnioną do przyjmowania meldunków i występowania w roli ministra. Nie ma mojej zgody na takie zachowanie - usłyszał dziennikarz radia RMF FM od generała Skrzypczaka.

Były dowódca wojsk lądowych, od prawie roku był etatowym doradcą Instytutu do spraw kluczowych programów w zakresie technologii oraz kontaktów międzynarodowych.

Michał Dobrołowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje