Reklama

Reklama

Gang "kantorowców" może dostać dożywocie

Zabili pięć osób, teraz grozi im dożywocie. Jak dowiedział się reporter RMF FM, do krakowskiego sądu trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko trzem bandytom z gangu "kantorowców". Zatrzymano ich ponad rok temu po kolejnym morderstwie właścicieli kantoru, w Myślenicach.

Reporterzy RMF FM jako pierwsi ujawnili, że to właśnie ta grupa odpowiada za serię brutalnych napadów na kantory. Prokuratura oskarżyła ich o pięć zabójstw i dwa usiłowania zabójstwa. Wszystkie ofiary to pracownicy lub właściciele kantorów. Schemat napadów był zawsze taki sam.

Reklama

Najpierw chodziło o to, by wyeliminować ofiarę, a później dokonać sprawdzenia, czy przenosiła ona jakieś środki finansowe, które nadawały się do zabrania - powiedziała RMF FM prokurator Katarzyna Płończyk. Według naszych informacji, śledztwo udało się zakończyć m.in. dzięki wyjaśnieniom jednego z podejrzanych, który współpracuje z prokuraturą.

Dowiedz się więcej na temat: kantorowcy | gangi | akt oskarżenia | RMF | RMF FM | dożywocie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy