Reklama

Reklama

Fundacja Życie i Rodzina: Złożymy w Sejmie obywatelski projekt "Stop LGBT"

W poniedziałek zostanie złożony w Sejmie obywatelski projekt "Stop LGBT". Zebraliśmy ponad 200 tys. podpisów pod inicjatywą – mówi Krzysztof Kasprzak, przedstawiciel Fundacji Życie i Rodzina, w której zasiada również Kaja Godek. Projekt zakłada m.in. zakaz organizowania parad równości i ochronę symboli religijnych.

Pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej Krzysztof Kasprzak poinformował, że w poniedziałek (9 listopada) zostanie złożony w Sejmie obywatelski projekt "Stop LGBT", który zakłada m.in. zakaz organizowania parad równości i wszelkich manifestacji, których celem jest kwestionowanie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, propagowanie związków partnerskich, małżeństw jednopłciowych, adopcji i przysposobienia dzieci przez pary jednopłciowe czy innej niż heteroseksualna orientacji płciowej. Chronione przez polskie prawo mają być także symbole religijne i patriotyczne.

Reklama

- W 2019 roku jeździliśmy w okolice parad równości, obserwowaliśmy, jak one wyglądają i widzieliśmy, że dochodzi na nich do łamania polskiej konstytucji, profanowania symboli religijnych, patriotycznych, narodowych, dlatego przygotowaliśmy projekt, który realizuje zasadę ochrony rodziny i nie pozwala podważać porządku konstytucyjnego, który jest zdefiniowany w artykule 18 - małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny - powiedział Kasprzak.

Pierwsze czytanie w połowie stycznia?

Przedstawiciel Fundacji Życie i Rodzina podkreślił, że pod inicjatywą zostało zebrane ponad 200 tys. podpisów. - Sejm teraz będzie miał trzy miesiące, żeby zorganizować pierwsze czytanie projektu - dodał.

Kasprzak zaznaczył, że "pierwsze czytanie musi się odbyć na trzy miesiące od złożenia projektu, więc będziemy czekać". - Spodziewamy się, że w połowie stycznia odbędzie się pierwsze czytanie, później będziemy oczekiwać szybkiej pracy w komisjach - ocenił.

- Podpisy pod projektem "Stop LGBT" zbieramy od połowy sierpnia, kończymy teraz. Zbiórka tak naprawdę skończyła się wcześniej, bo był lockdown, ale czekaliśmy na zsyłkę podpisów. Nie ukrywam, że obostrzenia były dużym utrudnieniem w zbiórce podpisów, ale widziałem mobilizację i przychodziły kolejne koperty z podpisami - przekazał Kasprzak.

W zarządzie Fundacji Rodzina i Życie zasiadają Kaja Godek i Krzysztof Kasprzak.

Musi być co najmniej 100 tysięcy podpisów

Zgodnie z polskim prawem inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, prezydentowi, Radzie Ministrów oraz grupie co najmniej 100 tys. obywateli, mających prawo wybierania do Sejmu. Projekt obywatelski musi być złożony przez pełnomocnika komitetu inicjatywy ustawodawczej do marszałka Sejmu wraz z załączonym wykazem podpisów obywateli popierających projekt.

Pierwsze czytanie projektu ustawy na posiedzeniu Sejmu przeprowadza się w terminie trzech miesięcy od daty wniesienia projektu ustawy do Marszałka Sejmu lub postanowienia Sądu Najwyższego stwierdzającego prawidłowo złożoną liczbę podpisów popierających projekt ustawy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy