Reklama

Reklama

"Fakt": Polska przepłaca za pociski do myśliwców F-16

Polska przepłaca za 40 pocisków manewrujących dalekiego zasięgu powietrze-ziemia typu JASSM, których sprzedaż wczoraj zatwierdził Departament Stanu USA. Jak informuje "Fakt" Finowie zapłacą nawet 6 razy mniej niż polscy podatnicy.

Za 40 sztuk nowoczesnych pocisków do myśliwców F-16 Polska zapłaci pół miliarda dolarów (ponad 1,5 miliarda złotych), natomiast Finlandia za 70 rakiet tylko 255 mln. dol. (około 765 mln zł) - informuje "Fakt".

Reklama

Oznacza to, że jeden pocisk dla Polski kosztuje 41 mln złotych, a dla Finlandii - 12 mln zł. Gazeta dodaje, że cena jednego pocisku dla US Air Force nie przekracza miliona dolarów.

Rzecznik ministerstwa obrony narodowej komentuje sprawę mówiąc, że wartość kontaktu jest na razie tylko szacunkowa.

AGM-158A Joint Air-to-Surface Standoff Missile (JASSM), produkowany przez Lockheed Martin, to konwencjonalny pocisk dalekiego zasięgu, przenoszony przez samoloty, przeznaczony do zwalczania ważnych, dobrze chronionych celów. Pocisk o zasięgu 370 km może przenosić głowicę o masie 500 kg.

Zamiar zakupu pocisków manewrujących dalekiego zasięgu MON przedstawiło pod koniec 2012 r. prezentując 10-letni plan modernizacji armii. Ponieważ JASSM są uważane za broń strategiczną, ich eksport wymaga zgody rządu i Kongresu.

O sprzedaży pocisków JASSM Polsce rozmawiali w kwietniu br. w Waszyngtonie sekretarz obrony USA Chuch Hagel i szef MON Tomasz Siemoniak.

20 września Departament Stanu, po wydaniu przez amerykańską Agencję ds. Współpracy Obronnej (DSCA) wymaganego certyfikatu, poinformował o aprobacie dla sprzedaży Polsce pocisków.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy