Reklama

Reklama

Ekspert o Polskim Ładzie: Zjednoczona Prawica narzuciła narrację i sprowadziła opozycję do defensywy

Zjednoczona Prawica kolejny raz narzuciła na scenie politycznej narrację; pokazała, że jest proaktywna i sprowadziła opozycję do defensywy - ocenił prezentację Polskiego Ładu politolog, ekspert marketingu politycznego i komunikacji strategicznej dr Sergiusz Trzeciak. Jego zdaniem program spotka się z aprobatą elektoratu koalicji.

W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja programowa, na której prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki zaprezentowali Polski Ład, czyli program społeczno-gospodarczy na okres pocovidowy, a którego fundamenty to m.in.: 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł), inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 mkw. bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł.

Do prezentacji odniósł się w rozmowie z PAP politolog, ekspert marketingu politycznego dr Sergiusz Trzeciak. W jego ocenie Zjednoczona prawica po raz kolejny narzuciła na scenie politycznej narrację i pokazała, że jest proaktywna.

Reklama

"PiS sprowadza opozycję do defensywy"

- Wszystkie propozycje, jakie pojawiły się w Polskim Ładzie, będą przedmiotem komentarzy, krytyki czy pochwał, ale to jednak Zjednoczona Prawica narzuca tę narrację, a nie opozycja - zauważył Trzeciak. - Takie działanie doprowadzi do tego, że opozycja staje się coraz bardziej reaktywna - dodał.

Zdaniem Trzeciaka, prezentacja Nowego Ładu była dobrym ruchem, oceniając z perspektywy komunikacji politycznej. - PiS, narzucając narrację, sprowadza opozycję do defensywy - ocenił. Jego zdaniem opozycji trudno będzie krytykować zaproponowane przez PiS rozwiązania, przynoszące wyraźne korzyści społeczne i gospodarcze.

Politolog zwrócił też uwagę, że założenia Polskiego Ładu stanowią odpowiedź na obecne zapotrzebowanie społeczne. Jego zdaniem, program jest także oparty na badaniach opinii publicznej.

- PiS zrobił na tyle kompleksowe badania, że z punktu widzenia elektoratu Zjednoczonej Prawicy, każda z tych propozycji jest skrojona pod określoną grupę społeczną. Są tam propozycję dla młodych, dla seniorów, mieszkańców miast i wsi, propozycje skierowane do najmniej zarabiających, czy średnio zarabiających - wskazał Trzeciak. Jego zdaniem, nawet niezbyt korzystne rozwiązania Polskiego Ładu dla osób najlepiej zarabiających nie uderzą znacznie w elektorat Zjednoczonej Prawicy.

Zobacz też: Kaczyński przerwał prowadzącym. Tajemnicza zapowiedź

Według Trzeciaka aspektem, wobec którego opozycja może wysnuwać krytyczne oceny i upatrywać dla siebie szans, jest kwestia zakresu realizacji Polskiego Ładu.

- Myślę, że sam program spotka się z aprobatą społeczną. Wychodzi naprzeciw oczekiwaniom wielu grup społecznych, ale wiele zależy od tego, jak w praktyce zostanie to wdrożone - zaznaczył politolog.

W jego ocenie Polski Ład umocni PiS w relacji do koalicjantów, a udział w konwencji szefów Porozumienia i Solidarnej Polski Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobro pokazuje, że jest to program sygnowany przez Zjednoczoną Prawicę.

- Napięcia, które są w koalicji, nie ustaną, ale z drugiej strony, jeżeli koalicjanci będą widzieli, że Polski Ład umacnia sondaże Zjednoczonej Prawicy, będą mniej skłonni do antagonizmów - ocenił Trzeciak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje