Reklama

Reklama

Dziedziczak: Zwycięstwo Polski, porażka Platformy

Ustawa o uzgodnieniu płci nie wejdzie w życie, przynajmniej na razie. Na ostatnim w tej kadencji posiedzeniu, Sejm nie zajął się prezydenckim wetem bo koalicja nie miała koniecznej do odrzucenia go liczby głosów. Poseł PiS Jan Dziedziczak nie kryje satysfakcji z tego powodu.

 Jest to jego zdaniem zwycięstwo Polski i normalności a porażka Platformy. Poseł Dziedziczak podkreślił, że "projekt niewinnie brzmiący" w istocie prowadził do tego, by homoseksualiści mogli adoptować dzieci.

"Uratowaliśmy wiele polskich dzieci przed chorym pomysłem Platformy, by homoseksualiści mogli adoptować dzieci w naszym kraju" - oznajmił poseł PiS. Jego zdaniem środowiska homoseksualne między sobą wyraźnie podkreślały, że czekają na tę ustawę, bo umożliwi ona dwóm homoseksualistom adopcję - wystarczy, że jeden "deklaratywnie" zmieni płeć.

Według posła PiS, to że Sejm nie głosował nad odrzuceniem prezydenckiego weta świadczy o tym, że Platforma to partia bezideowa i w rozkładzie, która przez lata nie liczyła się z głosem opinii publicznej a teraz przestraszyła się go przed wyborami.

Reklama

Ustawa zakładała stworzenie odrębnej procedury sądowej dla osób kwestionujących swoją płeć potwierdzoną metryką.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje