Reklama

Reklama

Działacz SLD zatrzymany przez policję

Działacz SLD, radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego i pracownik naukowy Uniwersytetu Wrocławskiego Piotr Ż., został zatrzymany przez policję w związku z przyjęciem korzyści osobistych. Do czasu wyjaśnienia sprawy zawieszono jego członkostwo w SLD.

Jak powiedział rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski, pracownik naukowy jest podejrzewany o przyjęcie korzyści osobistej. Odmówił podania szczegółów sprawy ze względu na prowadzone przez policję czynności.

Reklama

Informację o tym, że zatrzymanym jest Piotr Ż. potwierdził rzecznik prasowy Uniwersytetu Wrocławskiego dr Jacek Przygodzki.

- Naukowiec został decyzją rektora zawieszony w obowiązkach, a jego sprawą zajmie się rzecznik dyscyplinarny uczelni. Nie otrzymywaliśmy skarg na wykładowcę ze strony studentów - dodał. Nie ujawnił powodów zatrzymania Ż. przez policję.

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP od organów ścigania, zatrzymanie ma związek z molestowaniem seksualnym studentek. Według informacji PAP chodzi o co najmniej kilka studentek, które zgłosiły się na policję.

Przewodniczący SLD na Dolnym Śląsku Radosław Mołoń powiedział, że o sprawie dowiedział się z mediów i jest tą informacją zszokowany. Z kolei Czesław Cyrul przewodniczący SLD we Wrocławiu w oświadczeniu wysłanym do mediów poinformował, że sprawa dotyczy osobistych relacji Ż. ze studentami. "Do momentu wyjaśnienia sprawy jego członkostwo w partii zostaje zawieszone" - napisał.

Ż. pełnił funkcję kierownika Zakładu Socjologii Sfery Publicznej w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego. W latach 2002-2006 był radnym Rady Miejskiej Wrocławia. Od grudnia 2010 r. jest przewodniczącym Komisji Kultury, Nauki i Edukacji w Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje