Reklama

Reklama

Dworczyk o artykule 7: Węgrzy sprzeciwią się KE w 100 procentach

W 100 procentach można być pewnym węgierskiego sprzeciwu wobec ewentualnych sankcji KE nałożonych na Polskę - ocenił szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Dodał, że podczas środowej rozmowy premierów Polski i Węgier temat artykułu 7.1. był poruszony "marginalnie".

Premier Mateusz Morawiecki złożył w środę jednodniową wizytę w Budapeszcie, gdzie spotkał się m.in. z premierem Viktorem Orbanem. 

Reklama

Premier Węgier Viktor Orban mówił w środę w TVP Info, że procedura wszczęta przez Komisję Europejską wobec Polski nie ma podstaw i samo postępowanie jest nieprawidłowe; wspólnota losu Europy Środkowej nakazuje Węgrom stanąć przy boku Polski - ocenił.

Dworczyk ręczy za Orbana

Michał Dworczyk był pytany w czwartek w radiowej Trójce, czy można być w 100 proc. pewnym węgierskiego sprzeciwu wobec ewentualnych sankcji Komisji Europejskiej nałożonych na nasz kraj.

"Można być pewnym w 100 proc. Wiemy to od dawna. Przed świętami Bożego Narodzenia, premier Viktor Orban w sposób absolutnie jednoznaczny wypowiadał się w tej sprawie. W czasie wczorajszej wizyty potwierdzał to. Zresztą w wywiadzie udzielonym Telewizji Publicznej powtórzył, że nie ma szans na wprowadzenie sankcji jakichkolwiek, ponieważ Węgry jednoznacznie wyrażą w tej sprawie sprzeciw" - powiedział Dworczyk.

Jak dodał, "możemy być pewni tego nie tylko ze względu na deklaracje premiera Orbana i sympatię, która łączy Polskę i Węgry". "Ale również dlatego, że leży to w interesie nie tylko Polski, Węgier, ale i całej Europy Środkowej, żeby te działanie, które są prowadzone przeciwko Polsce, nie zostały zrealizowane" - tłumaczył Dworczyk. Jego zdaniem, są one niemerytorycznie uzasadnione i nie mają podstaw prawnych.

Artykuł 7? Marginalny temat

Szef kancelarii premiera dopytywany był, czy w trakcie rozmowy obu premierów był poruszany temat uruchomienie przez Komisję Europejską art. 7.1 unijnego traktatu wobec Polski w związku ze zmianami w wymiarze sprawiedliwości.

"W czasie rozmów pojawił się on rzeczywiście marginalnie, dlatego, że tematem spotkania była przyszłość Unii Europejskiej, przyszłość współpracy regionalnej - z naszego punktu widzenia jest to szalenie ważne" - powiedział Dworczyk. "Temat art. 7 (...) jako , że już były w tej sprawie wypowiedzi premiera Orbana - był poruszony marginalnie" - zaznaczył.

Premier Mateusz Morawiecki po powrocie do Warszawy był pytany przez dziennikarzy, czy podczas spotkania z Orbanem poruszał temat uruchomienie przez KE  art. 7.1 unijnego traktatu wobec Polski. Premier mówił, że temat ten pojawił się na samym początku rozmowy z węgierskim politykiem.

"Pan premier Orban poruszył ten temat bardzo krótko, ale stanowczo, potwierdził wolę wspierania Polski. Potem rozmawialiśmy o sprawach związanych m.in. z Brexitem i wzajemnym rozwojem gospodarczym" - dodał Morawiecki.

Rozmowy o art. 7 w Brukseli

Dworczyk był dopytywany, czy Morawiecki ma w planach bilateralne rozmowy z zagranicznymi politykami w sprawie art. 7.1.

"Na pewno będą rozmowy w Brukseli już za kila dni. Potem wizyta premiera w Davos. Okazji do rozmów będzie wiele. (...) Nie skupiałbym się na artykule 7.1. Skupiałbym się na aktywności międzynarodowej pana premiera, która jest związana z planami zmian w UE" - tłumaczył Dworczyk.

Poinformował, że 16 stycznia na Radzie Ministrów ma stanąć projekt ustawy, która utworzy nową fundację Skarbu Państwa - Fundację Współpracy Polsko-Węgierskiej. "To będzie kolejny instrument wzmacniający relacje polsko-węgierskie" - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje