Reklama

Reklama

Dwa miliardy złotych dla TVP. KO oburzona, żąda wsparcia szpitali

- Żądamy, żeby dwa mld zł zaplanowane w budżecie dla TVP były przeznaczone na ratowanie życia i zdrowia Polaków - oświadczyła w piątek (27 listopada) wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (KO). Poseł Mirosław Suchoń zaproponował, aby pieniądze te przeznaczyć na wsparcie szpitali powiatowych.

Kidawa-Błońska podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie nawiązywała do zapisania środków dla TVP w ubiegłym roku w odrębnej ustawie. Jak dodała, w tym roku dwa mld zł dla TVP mają być gwarantowane w budżecie.

Reklama

Poseł PiS Henryk Kowalczyk na czwartkowym posiedzeniu sejmowej komisji finansów publicznych (26 listopada) złożył poprawkę redakcyjną dotyczącą zawartych w budżecie zapisów o przeznaczeniu dwóch mld zł w formie obligacji dla TVP.

"Bez propagandy Polska wytrzyma"

Wicemarszałek Sejmu oceniła, że rząd nie słucha Polaków i ich potrzeb. - Telewizja jest potrzebna, bo bez niej ludzie nie dowiedzą się, jak wygląda świat, który gotuje nam PiS - ironizowała Kidawa-Błońska.

- Żądamy, tak jak żądają wszyscy Polacy w naszym kraju, żeby te pieniądze, które są tak bardzo potrzebne, te dwa mld zł powinny być przeznaczone na to, co dla Polaków naprawdę jest ważne. Jesteśmy w sytuacji trudnej i trzeba pieniądze wydawać racjonalnie. Bez propagandy Polska wytrzyma, natomiast bez wsparcia leczenia covidu, bez wsparcia szpitali, może okazać się tak, że liczba ofiar koronawirusa będzie jeszcze większa. Dlatego żądamy, jak żądają wszyscy Polacy w kraju: te pieniądze muszą być przeznaczone na leczenie ludzi chorych na covid - oświadczyła.

Kidawa-Błońska oceniła, że nie ma w Polsce "mediów publicznych", lecz są "media PiS-owskie", które partia rządząca powinna finansować z własnych subwencji partyjnych.

Cel? Szpitale powiatowe

Posłanka Zofia Czernow oceniła, że wpisanie dwa mld zł na TVP do budżetu jest nieprzejrzyste i oburzające. - To, co się dzieje z tymi poprawkami i jak rząd i PiS podchodzi do budżetu, jest oburzające. Nie ucichły jeszcze głosy krytyki tegoroczne, a już na przyszły rok szerokim gestem przekazuje się dwa mld zł na najmniej potrzebny cel - podkreśliła.

Według Mirosława Suchonia środki te powinny zostać przeznaczone na dofinansowanie szpitali powiatowych. - PiS woli przeznaczyć środki publiczne na propagandę w mediach publicznych, zamiast na ratowanie zdrowia i życia Polaków - właśnie na szpitale powiatowe, które dzisiaj są zadłużone na miliardy złotych - powiedział.

- Żądamy, żeby te środki, zamiast na propagandę, poszły właśnie na ratowanie zdrowia i życia Polaków, np. na dofinansowanie szpitali powiatowych - dodał Suchoń.

Projekt ustawy budżetowej

Zgodnie z art. 8 pkt. 4 projektu ustawy budżetowej "jednostkom publicznym radiofonii i telewizji" zostanie przyznane nie więcej niż 1 mln 950 tys. zł w formie obligacji z tytułu utraconych w 2021 r. wpływów z opłat abonamentowych.

Kolejne posiedzenie sejmowej komisji finansów publicznych, która będzie pracować nad projektem budżetu, zaplanowane jest na piątek (27 listopada).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje