Reklama

Reklama

Dorn o Kaczyńskim: On nie cofa się nigdy, chyba że woda podejdzie mu powyżej nosa

​Były marszałek Sejmu Ludwik Dorn uważa, że to PiS powinien doprowadzić do zażegnania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jednak w Polsce nie ma nikogo, kto mógłby wywrzeć nacisk na Jarosława Kaczyńskiego.

- On nie cofa się nigdy, chyba że woda podeszła mu nie do ust, ale dużo, dużo powyżej nosa. Są dwa przypadki, kiedy może uznać, że został odcięty od dopływu powietrza. Jeden to jest zadeklarowanie przez Amerykanów: nie jesteście już dla nas partnerem. Drugi wiąże się z Unią Europejską - tak Ludwik Dorn tłumaczy, co może powstrzymać Jarosława Kaczyńskiego.

Według byłego szefa MSWiA - nie nastąpi to szybko.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje