Reklama

Reklama

Donald Tusk i Barack Obama na wspólnej konferencji prasowej

Lepszego partnera niż Stany Zjednoczone Polska nie mogła sobie wymarzyć – powiedział dziś premier Donald Tusk podczas konferencji z udziałem prezydenta USA. - Jestem przekonany, że przyjaźń polsko-amerykańska będzie rosła w siłę - odpowiedział mu Barack Obama. - Nie mamy na świecie lepszego przyjaciela niż Polska - dodał.


Reklama

Na konferencji prasowej Tusk podkreślił, że relacje polsko-amerykańskie "nie wymagają naprawy" i dlatego podczas spotkania z prezydentem USA nie było konieczności, by poświęcić im "zbyt wiele czasu".

- Natomiast nasze opinie dotyczące Ukrainy, sytuacji w całym regionie, współpracy energetycznej są zbieżne. Powiedziałem panu prezydentowi o naszej polskiej misji na rzecz unii energetycznej, zwiększenia niezależności Europy od jednego źródła dostaw gazu i wydaje się, że te uwagi, jakie wymieniliśmy, pokazują na możliwość praktycznej współpracy - podkreślił Tusk. Dodał, że cieszy się, iż prezydent USA zaoferował "osobiste zaangażowanie w możliwość dywersyfikacji źródeł energii w Europie".

- Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję, powiedziałem na początku naszego spotkania, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie i chętnie to publicznie powtórzę  - powiedział Tusk.

Dodał, że jest przekonany, iż "doświadczenia ostatnich miesięcy i także nasze rozmowy tutaj, w tym symbolicznym dniu 25-lecia polskiej wolności, były nie tylko symboliczne i nie odnosiły się tylko do historii".   

- To jest chyba najważniejsze w naszych relacjach, że cenimy te same wartości, cenimy te same symbole, ale chcemy praktycznie działać na rzecz większego bezpieczeństwa i lepszego partnera niż Stany Zjednoczone Polska nie mogła sobie wymarzyć. Jeszcze raz, panie prezydencie, dziękuję za wszystko - powiedział premier.

- Wokół nas zmieniło się tak wiele, a nasze relacje i ich charakter się nie zmieniły, tzn. pozostają tak samo dobre i mają tak samo fundamentalne znaczenie jak w przeszłości - oświadczył Tusk. 

Po Tusku głos zabrał Obama

- Wzrost gospodarczy nie jest rzeczą nieuniknioną tylko dlatego, że Polska wywalczyła sobie wolność polityczną. Nie był on też prosty. Reformy przeprowadzane tutaj w Polsce odegrały swą rolę i nie obeszły się bez ofiar. Natomiast jadąc przez Warszawę widzi się, że Polska jest krajem rozkwitającym - powiedział Obama, który zabrał głos po premierze Tusku.

- Postęp gospodarczy dostrzegalny w Polsce jest równie ważny jak wolność polityczna - zaznaczył. - Polska jest jednym z najszybciej rozwijający się państw w Europie - dodał.

- Gdy Ukraińcy podejmą się reform, Polska będzie miała do odegrania bardzo ważną rolę - zapowiedział Obama. - Dla Ukrainy bardzo ważne będzie zreformowanie sektora energetycznego - podkreślił.

- Moja rozmowa z panem premierem raz jeszcze zademonstrowała, że kraje nasze są absolutnie zjednoczone w swojej gotowości wspierania Ukraińców idących dalej swą drogą, nie tylko odnośnie wsparcia w dziedzinie integralności terytorialnej i bezpieczeństwa, ale też wszelkiego rodzaju reform gospodarczych, które będą na Ukrainie potrzebne - powiedział prezydent USA.



 

 


 

 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje