Reklama

Reklama

Czy polskie szkoły są gotowe na dzieci cudzoziemców?

Ministerstwo Edukacji Narodowej jest gotowe na przyjęcie cudzoziemców i polskich dzieci dwujęzycznych - zapewnia szefowa resortu Anna Zalewska.

Zalewska skomentowała w piątek plany Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ws. zmian w regulaminie pobytu w ośrodkach cudzoziemców. W projekcie nowelizacji rozporządzenia resort proponuje, aby dzieci ubiegające się o ochronę międzynarodową mogły realizować obowiązek szkolny w ośrodkach dla cudzoziemców, w których mieszkają.

Reklama

Obecnie w Polsce małoletni cudzoziemcy ubiegający się o udzielenie ochrony międzynarodowej uczęszczają do szkół, w których uczą się dzieci polskie. "Jednakże potencjalne ryzyko masowego napływu cudzoziemców, w szczególności znacznego zwiększenia się liczby dzieci w wieku szkolnym, a także pojawiające się negatywne nastawienie lokalnej społeczności do cudzoziemców ubiegających się o udzielenie ochrony międzynarodowej, rodzą konieczność poszukiwania rozwiązań, które przyczynią się do ułatwienia i ulepszenia sposobu nauczania dzieci cudzoziemskich w Polsce" - napisano w uzasadnieniu do noweli.

Pytana o tę kwestię na briefingu Zalewska odpowiedziała: "Ministerstwo edukacji (...) jest gotowe nie tylko na przyjęcie obcokrajowców - bo przecież obcokrajowcy są w systemie edukacji - ale również na powroty. Czekamy na Polaków, którzy przyjeżdżają z dziećmi dwujęzycznymi".

Jednocześnie zaznaczyła, że temat został zauważony już w 2016 r., zaraz po objęciu przez nią funkcji ministra edukacji narodowej. "Stąd mamy nie tylko przepisy mówiące m.in. o oddziale przygotowawczym, ale również dedykowane pieniądze i nauczycieli, którzy pozwalają na to, aby w systemie edukacji, bez marnowania czasu, była możliwość jak najszybszego wejścia w system edukacji każdego obcokrajowca" - mówiła.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje