Reklama

Reklama

Coraz więcej zachorowań na boreliozę

Jest coraz więcej zachorowań na boreliozę - wynika z prowadzonych statystyk. Jeszcze parę lat temu było ich rocznie nie więcej niż 100 tysięcy. W ubiegłym roku zgłoszono 140 tysięcy nowych przypadków tej choroby a w tym - już 70 tysięcy.

Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego mówi, że poprawiła się wykrywalność choroby. Podkreśla, że w naszym kraju to jedyna choroba zakaźna, bo przenoszona przez kleszcze, w przypadku której notujemy duży przyrost zachorowań.

Reklama

Zaznacza, że borelioza nie przenosi się z człowieka na człowieka. Według rzecznika, wzrost widoczny w statystykach wynika z większej świadomości tej choroby i zagrożenia, jakie daje ukąszenie kleszcza.

Podkreśla, że często choroba jest wykrywana po kilku latach od zakażenia. Analiza dolegliwości i objawów skłania lekarzy do zlecenia badania na boreliozę i wówczas okazuje się, że przyczyną jest właśnie ta choroba. Podstawowe informacje dotyczące zagrożenia, jakim są kleszcze, można znaleźć na stronach internetowych ministerstwa zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Kolejki do lekarzy chorób zakaźnych zajmujących się leczeniem boreliozy są bardzo długie. Chorzy szukają pomocy w gabinetach prywatnych. Dodatkowo lekarze proponują różne metody wykrywania i leczenia tej choroby, która daje liczne powikłania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne