Reklama

Reklama

Co z "Nową Solidarnością" Rafała Trzaskowskiego? "Wstrzymuję inaugurację"

Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski powiedział we wtorek (1 września), że inauguracja zapowiadanego przez niego ruchu obywatelskiego odbędzie się prawdopodobnie za kilka tygodni. Podkreślił, że w tej chwili koncentruje się na rozwiązaniu problemów wynikających z awarii w oczyszczalni "Czajka".

Pierwotnie planowano, że ogłoszenie szczegółów dotyczących tworzonego przez Trzaskowskiego ruchu, odbędzie się w sobotę 5 września.

Reklama

- W tej chwili zajmuję się awarią w Warszawie. Do momentu, kiedy nie zatrzymamy wpływu (...) ścieków do Wisły wstrzymuję inaugurację ruchu. Prawdopodobnie odbędzie się ona za kilka tygodni - powiedział Trzaskowski we wtorek dziennikarzom.

Prezydent Warszawy zapewnił, że plan powołania ruchu jest realizowany. - Oczywiście w tej chwili koncentruję się na rozwiązaniu problemów (wynikających z awarii). Dlatego nie podejmuję się bardzo wielu innych obowiązków (...), bo trzeba się skupić nad tym, co najważniejsze. Najpierw Warszawa, później inauguracja ruchu - oświadczył Trzaskowski.

Tworzenie ruchu obywatelskiego Trzaskowski zapowiedział podczas wiecu w Gdyni 17 lipca, który odbył się po II turze wyborów prezydenckich, w których stratował jako kandydat Koalicji Obywatelskiej. Wtedy też po raz pierwszy padła nazwa "Nowa Solidarność". W sierpniu Trzaskowski zapowiadał, że szczegóły przedstawi 5 września.

W licznych wypowiedziach medialnych prezydent Warszawy i kandydat KO w tegorocznych wyborach prezydenckich, przekonywał, że jego ruch - pod roboczą nazwą "Nowa Solidarność" - nie ma być konkurencją dla Platformy Obywatelskiej, ale wykorzystywać ma potencjał tych ludzi, którzy wsparli go w kampanii prezydenckiej, a którzy nie chcą zapisywać się do partii. Ma się opierać na samorządowcach i organizacjach pozarządowych i zajmować m.in. zbieraniem podpisów pod obywatelskimi projektami ustaw.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje