Reklama

Reklama

Cimanouska wylądowała w Warszawie. Premier: Witamy w Polsce

Samolot z białoruską lekkoatletką Krysciną Cimanouską wylądował w środę wieczorem na lotnisku w Warszawie - przekazała agencja Reutera. "Polska po raz kolejny pokazuje swoją solidarność i wsparcie dla ofiar prześladowań na Białorusi" - napisał premier Mateusz Morawiecki. Sportsmenka przyleciała z Wiednia, dokąd wcześniej przyleciała dzięki wizie humanitarnej udzielonej przez Polskę. Białoruskie władze nakazały sprinterce powrót do kraju po tym jak skrytykowała politykę prezydenta Alaksandra Łukaszenki.

Białoruska lekkoatletka Kryscina Cimanouska weszła w środę wieczorem w Wiedniu na pokład samolotu linii lotniczych LOT, lecącego do Warszawy - informowała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na świadków. Po godz. 20:00 przekazano, że samolot z lekkoatletką wylądował w Warszawie. Wiceszef MSZ Marcin Przydacz potwierdził wieczorem, że Białorusinka bezpiecznie wylądowała w Warszawie.

"Kryscina Cimanouska wylądowała bezpiecznie w Warszawie. Chcę podziękować zaangażowanym służbom dyplomatyczno-konsularnym za zaplanowanie i sprawne przeprowadzenie jej podróży. Polska po raz kolejny okazuje swoją solidarność i wsparcie" - napisał.

Reklama

W Warszawie witali ją rodacy

Na lotnisku im. Chopina w Warszawie sportsmenkę witali przedstawiciele społeczności białoruskiej. - Jesteśmy wdzięczni polskiej służbie dyplomatycznej za pomoc Kryscinie Cimanouskiej. Jest ona troszeczkę zszokowana uwagą, z którą się spotkała ze strony mediów i władz Polski - powiedział w środę białoruski opozycjonista Paweł Łatuszka w środę wieczorem w Polsat News. Wcześniej w środę Łatuszka napisał na Twitterze: "Cieszymy się, że Kristinie Timanowskiej udało się bezpiecznie dotrzeć do Warszawy! Mamy nadzieję, że agonia reżimu wkrótce się skończy, a Kristina będzie mogła wrócić do zdobywania nowych sportowych szczytów na Nowej Białorusi".

Premier Mateusz Morawiecki napisał na Facebooku: "Witamy w Polsce. Bezpiecznym kraju wolności i solidarności". "Podejmowaliśmy błyskawiczne decyzje i szybkie działania. Byliśmy skuteczni. Dziękuję zaangażowanym służbom dyplomatyczno-konsularnym za sprawne przeprowadzenie tej operacji. Polska po raz kolejny pokazuje swoją solidarność i wsparcie dla ofiar prześladowań na Białorusi" - napisał w kolejnym wpisie szef rządu.

Do wpisu szef rządu załączył krótki materiał filmowy przedstawiający przylot białoruskiej biegaczki do Warszawy. Cimanouska rozmawiała na lotnisku m.in. z wiceszefem MSZ Szymonem Szynkowskim vel Sękiem.

Wcześniej, ok. godz. 15., Cimanouska przyleciała z Tokio do Wiednia, a austriackie MSZ podało, że Białorusinka wylądowała bezpiecznie i otoczono ją opieką. Resort podkreślił, że lekkoatletka musiała pozostać w specjalnej strefie na lotnisku do czasu przesiadki na samolot do Warszawy.

Rzecznik MSZ Austrii Johannes Aigner, cytowany przez Reutera, powiedział dziennikarzom na lotnisku Schwechat, że podczas lotu z Tokio do Wiednia Cimanouskiej towarzyszyli przedstawiciele polskich władz.

Odsunięta za krytykę reżimu

W niedzielę białoruska biegaczka poinformowała, że w związku z krytyką działań władz sportowych swojego kraju została odsunięta od udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, a funkcjonariusze próbowali ją zmusić do wylotu na Białoruś przez Stambuł. Zgłosiła się na policję na lotnisku i w efekcie z Tokio nie wyleciała.

W poniedziałek Cimanouska otrzymała w ambasadzie RP w Tokio polską wizę humanitarną. Polskie władze potwierdziły wtedy, że białoruska sprinterka Kryscina Cimanouska przebywa w naszej ambasadzie w stolicy Japonii. - Jest bezpieczna i w dobrym stanie - powiedział Reutersowi wiceszef MSZ Marcin Przydacz. Japońskie władze wzmocniły także ochronę polskiej placówki w Tokio.

Humanitarną wizę od polskich władz otrzymał także mąż Cimanouskiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje