Reklama

Reklama

"Cicha wojna" między Pogonowskim a Kamińskim? ABW zaprzecza

Nie jest prawdą, że istnieje "ostry konflikt" między szefem ABW Piotrem Pogonowskim a ministrem koordynatorem do spraw służb specjalnych Mariuszem Kamińskim. Nie jest też prawdą, aby pomiędzy ABW i CBA zachodził stan "cichej wojny" - podkreśliło w środowym komunikacie ABW.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego odniosła się w komunikacie do środowej publikacji Onetu "Cicha wojna służb. Dlaczego odszedł Szef ABW". Napisano w niej, że dymisja Piotra Pogonowskiego "nie jest spowodowana względami osobistymi czy zdrowotnymi, lecz narastającym od miesięcy konfliktem z ministrem koordynatorem ds. służb Mariuszem Kamińskim".

Reklama

Zobacz TUTAJ.

ABW: Sytuacja prawnie niemożliwa

ABW, odnosząc się do artykułu Onetu, podkreśla, że "wszystkie działania ABW w stosunku do Pana Mariana Banasia i innych osób na przestrzeni lat 2016 - 2019 były prowadzone na podstawie i w granicach obowiązującego prawa". "ABW dopełniła wszystkich obowiązków - w zakresie swoich uprawnień - co m.in. było przedmiotem wystąpienia na posiedzeniu Komisji do Spraw Służb Specjalnych Ministra Koordynatora Służb Specjalnych - Pana Mariusza Kamińskiego" - podkreślono.

Jak zaznaczono w komunikacie, ABW nie jest uprawniona do sprawowania "nadzoru w najważniejszych instytucjach państwowych". "Wszelkie działania radcy prawnego prof. dr hab. Piotra Pogonowskiego, w okresie poprzedzającym objęcie funkcji Szefa ABW, wykonywane były w oparciu o obwiązujące przepisy, w tym: ustawy o radcach prawnych, czy Kodeksu spółek handlowych. Autor tekstu, pomimo komunikatów ABW w tej sprawie, nie zauważył m.in. faktu, że Sąd Rejestrowy w Poznaniu dokonał rejestracji radcy prawnego prof. Piotra Pogonowskiego jako członka rady nadzorczej Agencji Monitoringu Wywłaszczeń SA już po skutecznym złożeniu przez niego rezygnacji, w okolicznościach, o których wielokrotnie informowała ABW i sam Szef ABW m.in. w wywiadzie dla portalu tvp.info z grudnia 2019 r." - czytamy w komunikacie.

Podkreślono w nim, iż nie jest prawdą, że istnieje "ostry konflikt" szefa ABW Piotra Pogonowskiego z ministrem Mariuszem Kamińskim. "Sytuacja taka jest nie tylko niedopuszczalna, ale i prawnie niemożliwa - w związku z podporządkowaniem szefa ABW Prezesowi Rady Ministrów, w imieniu którego określone przepisami ustaw zadania wykonuje Minister Koordynator Służb Specjalnych" - zaznaczono.

Awans o 19 stopni?

Dodano, iż nie jest prawdą, że szef ABW Piotr Pogonowski w ciągu półtora roku awansował "o 19 stopni od kaprala do pułkownika". "Pomimo publicznych komunikatów w tej sprawie, autor (artykułu Onetu - PAP) powiela tezy nieoparte na znajomości faktów, obowiązujących przepisów co do pragmatyki służbowej oraz możliwej ścieżki awansowej w ABW" - podkreśla Agencja.

W komunikacie czytamy też, iż nie jest prawdą, że budżet ABW "w zasadzie stoi w miejscu od czterech lat", ponieważ publiczne dane (ustawy budżetowe) wskazują, że w tym czasie wzrósł on o 20 procent. "Nie jest prawdą, że w ABW 'zlikwidowano wiele delegatur terenowych kontrwywiadu, w tym odpowiadającą za zwalczanie w Polsce rosyjskiego wywiadu', gdyż pion kontrwywiadu w ostatnich latach został wzmocniony, dofinansowany i jest coraz bardziej skuteczny (pomimo że większość sukcesów ABW w tym zakresie pozostaje niejawnymi)" - podkreślono w komunikacie.

Zaznaczono w nim też, że nie jest prawdą, aby pomiędzy ABW i CBA zachodził stan "cichej wojny". "ABW i CBA współpracują na wielu obszarach, podnosząc skuteczność działania obu Służb. Nie jest też jasne (brak logicznego związku) w jaki sposób rzekome działania oficera CBA rzekomo pracującego w ministerstwie finansów dotyczące działalności 'szefa NIK' miałyby być 'w ABW odebrane jako wrogie działanie' i przyczynić się do ujawniania rzekomych afer w CBA" - czytamy w komunikacie.

Dodano w nim, że "poza granicami absurdu pozostaje m.in. twierdzenie o 'przekazaniu dziennikarzom nagrania z zeznaniami byłego agenta CBA Tomasza Kaczmarka', skoro - zgodnie z informacjami medialnymi - informacje te pochodziły z zapisu konfrontacji procesowej przeprowadzonej przez Prokuraturę, w której ABW nie uczestniczyła i nie miała do niej dostępu".

"Pragniemy podkreślić, że rozpowszechnianie informacji nieprawdziwych, insynuacji i próba destabilizacji ABW, stanowiącej filar bezpieczeństwa Polski w najistotniejszych jej aspektach i odnoszącej szereg sukcesów, rzutuje na realne bezpieczeństwo RP" - podkreśla ABW.

Zaznacza, że "takie działania stoją w rażącej sprzeczności w obowiązkami nałożonymi przepisami Prawa prasowego na dziennikarzy tj.: rzetelnego informowania, prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk, zachowania szczególnej staranności, obiektywizmu, czy przestrzegania zasad etyki zawodowej i zasad współżycia społecznego".]

Zmiany w ABW

Tydzień temu rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował, że nowym szefem ABW ma zostać dotychczasowy zastępca Pogonowskiego ppłk Krzysztof Wacławek. Zaznaczył, że rezygnacja szefa ABW była planowana, jej powody są osobiste, a minister koordynator Mariusz Kamiński wysoko ocenia dokonania Pogonowskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne