Reklama

Reklama

Chris Niedenthal bohaterem spotu "Polska. Spring into new"

Fotograf Chris Niedenthal jest bohaterem spotu "Polska. Spring into new", promującego sukces polskiej transformacji. Dostaję sporo wiadomości od znajomych, w których piszą, że to najlepsza reklama Polski, jaką kiedykolwiek widzieli - powiedział Niedenthal PAP.

Od 2 czerwca w zagranicznych stacjach telewizyjnych: BBC, CNN, Eurosport i Sky News, emitowany jest spot "Polska. Spring into new" promujący sukces polskiej transformacji ustrojowej stanowi on element kampanii wizerunkowej koordynowanej przez MSZ. "Spot będzie miał swojego wyrazistego bohatera, związanego z polską historią. Osobę, która łączy świat polski z anglosaskim" - zapowiadał rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski.

Reklama

Bohaterem 30-sekundowego filmu jest Niedenthal, laureat nagrody World Press Photo w roku 1986, który mówi w spocie o zmianach, jakie zaszły w Polsce w ciągu ostatnich 25 lat. Według zapowiedzi MSZ scenariusz filmiku "ma przybliżyć Europejczykom przemiany cywilizacyjne, jakie zaszły w Polsce po 1989 roku i pokazać potencjał, który tkwi w Polakach".

- Wciąż nie wiem, dlaczego to na mnie padło. Jestem neutralny, niezwiązany politycznie; nie jestem politykiem, ekonomistą, aktorem. Jestem normalnym, szarym człowiekiem, który miał jednak fantastyczną pracę i widział, co się działo w tym kraju - powiedział fotograf w rozmowie z PAP.

W spocie, wyreżyserowanym przez Marka Dawida, połączone zostały zdjęcia, wykonane przez Niedenthala w okresie stanu wojennego oraz ujęcia dzisiejszej Polski, ukazujące jej mieszkańców jako naród pełen energii, żyjący w wolnym państwie. Fotograf w języku angielskim opowiada, jak Polska zmieniała się na jego oczach w nowoczesny kraj. - Fascynowała mnie polska walka o wolność. Dziś z przyjemnością patrzę, jak Polacy się z niej cieszą i z niej korzystają - mówi w spocie.

- Dostaję sporo wiadomości od znajomych, w których piszą, że to najlepsza reklama Polski, jaką kiedykolwiek widzieli. O to właśnie chodziło - podkreślił w rozmowie z PAP Niedenthal.

- Wiele się udało przez te 25 lat. Oczywiście, mamy pewne problemy ze służbą zdrowia, górnicy i rolnicy mają swoje problemy, ale na tym polega nasz wielki sukces, że mamy demokrację i możemy dziś swobodnie protestować, wytykać błędy i wskazywać problemy. Osobiście, jako "Polak z importu", wierzę w Polskę; kiedyś podjąłem decyzję o przyjeździe tutaj i tak się stało, że jestem tu już 41 lat i nie żałuję ani sekundy. Kraj ma swoje problemy, ale przyciemniają je nasze sukcesy - ocenił fotograf.

Okazją do kampanii stały się trzy rocznice: 25-lecie odzyskania wolności, 15-lecie przystąpienia do NATO i 10-lecie wejścia do Unii Europejskiej. Jak podkreślał Wojciechowski, kampania skierowana jest do ludzi poza Polską - "chcemy pokazać im w ten sposób, że będą się w Polsce dobrze czuli".

- Przyjeżdżałem tu jako nastolatek na wakacje. Tak naprawdę nie widziało się wtedy takich rzeczy jak kolejki - rodzina stawała na głowie, żeby niczego nie brakowało na stole. Gdy przyjechałem po studiach - tym razem nie na wakacje - zacząłem dostrzegać, co się dzieje, wiedziałem o problemach ekonomicznych i politycznych, były widoczne gołym okiem. Potem zacząłem fotografować i dostrzegać prawdziwą twarz tego idiotycznego systemu, który nałożono na Polskę - wspominał Niedenthal.

Hasło "Polska. Spring into new" stworzone zostało przez Wally'ego Olinsa, specjalistę od brandingu państw i miast, w przeszłości zajmującego się promocją m.in. Nowego Jorku, Hiszpanii i Portugalii. Słowo "spring" rozumieć można wieloznacznie - oznacza wiosnę ale także sprężynę, źródło czy też skok.

- Zasady komunikacji marki POLSKA zaczynają obowiązywać i są respektowane. Spójna kampania promocyjna się rozpoczęła, została zauważona w kraju i za granicą. Spot zbiera dobre recenzje - podkreślał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który w czerwcu przewodniczył posiedzeniu Rady Promocji Polski. Produkcja i emisja spotu sfinansowana została ze środków unijnych. Pieniądze - około 8,4 mln zł - to, według ministerstwa, fundusze UE, zaoszczędzone podczas polskiego przewodnictwa w Radzie UE.

Chris Niedenthal (ur. 1950 r. w Londynie) to jeden z najbardziej cenionych europejskich fotoreporterów. Współpracował z takimi pismami jak m.in. "Newsweek", "Time", "Forbes" i "Der Spiegel". W 1979 r. wykonał na Jasnej Górze zdjęcie z pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski, które trafiło na okładkę "Newsweeka". Wraz z angielskim dziennikarzem Michaelem Dobbsem, był pierwszym dziennikarzem, wpuszczonym do Stoczni Gdańskiej, podczas strajku w 1980 r.

Jest także laureatem nagrody World Press Photo za portret sekretarza generalnego węgierskiego KC, Janosa Kadara. Słynna stała się także jego fotografia, wykonana na warszawskim Mokotowie, przedstawiająca transporter opancerzony, stojący pod kinem Moskwa, pod bilboardem, reklamującym film "Czas Apokalipsy" Francisa Forda Coppoli. W 2009 r. Niedenthal został odznaczony Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje