Reklama

Reklama

​Były polityk Nowoczesnej odsunięty od pełnienia obowiązków służbowych

Kamil Kurosz został odsunięty od pełnienia obowiązków służbowych - poinformowała firma, w której były polityk obecnie jest zatrudniony. Mężczyzna sugerował m.in., że jest gotowy do "fizycznej eliminacji" szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Jak przekazało w poniedziałek (11 maja) na Twitterze D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A., Kamil Kurosz został natychmiastowo odsunięty od pełnienia obowiązków służbowych.

Reklama

"Na mocy decyzji Zarządu wobec Kamila Kurosza zostały wyciągnięte konsekwencje służbowe zgodnie z przepisami Kodeksu Pracy. Podkreślamy jednocześnie, że nasza polityka kadrowa wyklucza możliwość współpracy z osobami łamiącymi prawo i dopuszczającymi się tak nagannych zachowań" - napisało D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Oświadczenie Fereta

Wcześniej przewodniczący Regionu Podkarpackiego Nowoczesnej Krzysztof Feret w oświadczeniu, podkreślił, że Kamil Kurosz od ponad dwóch lat nie jest członkiem Nowoczesnej, ani jej współpracownikiem. "W żaden sposób nie można więc łączyć jego postępowania z działalnością Partii" - czytamy w oświadczeniu.

Feret jednocześnie podkreślił, że postępowanie Kamila Kurosza, "polegające na formułowaniu niewybrednych gróźb wobec kogokolwiek - w tym wobec partii obozu władzy - zasługuje na potępienie i niniejszym takie potępienie zdecydowanie wyrażam w imieniu podkarpackich Nowoczesnych" - napisał szef podkarpackiej Nowoczesnej.

Zaznaczył, że jego ugrupowanie podczas dyskusji o państwie, polityce i gospodarce "zawsze skupia się na meritum spraw, tj. na faktach i liczbach", a ludzi oceniają "wyłącznie przez prymat sposobu oraz efektów ich postępowania". "Nigdy nie przekraczamy przy tym granic dobrego smaku, ani granic prawa" - podkreślił.

Wyraził także oczekiwanie, że moralnie naganne postępowanie Kurosza zostanie rzetelnie wyjaśnione i ocenione pod względem prawnym "w toku stosownego postępowania prokuratorskiego i sądowego".

Oburzające wpisy

O zatrzymaniu mężczyzny poinformował na Twitterze wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Zamieścił także zdjęcia niektórych wpisów Kurosza. "Jestem coraz bliżej decyzji o poświęceniu się dla Najjaśniejszej Rzeczpospolitej i fizycznej eliminacji kaczego ch***ka" - czytamy w jednym z nich. Obecnie konto mężczyzny zostało już usunięte.

O złożeniu zawiadomienia do prokuratury w związku z wpisami Kurosza poinformował już w niedzielę europoseł PiS Dominik Tarczyński. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy