Reklama

Reklama

Byli szefowie MON chcą dymisji Antoniego Macierewicza

Byli szefowie MON wyrażają w liście otwartym "stanowczy sprzeciw wobec metod i postępowania" Antoniego Macierewicza. "Zarzuty ministra Macierewicza wymierzone są nie tylko w 8 lat rządów PO-PSL, ale w dokonania wszystkich rządów ostatniego ćwierćwiecza. Nie są one poparte żadnymi dowodami" - piszą byli ministrowie, domagając się dymisji szefa MON. "Antoni Macierewicz nie powinien dłużej sprawować urzędu ministra" - czytamy w liście.

List otwarty napisano w nawiązaniu do słów szefa MON wygłoszonych w Sejmie podczas przedstawiania wyników audytu rządów PO-PSL. Pod listem podpisali się: Janusz Onyszkiewicz, Bronisław Komorowski, Janusz Zemke, Radosław Sikorski, Tomasz Siemoniak, Bogdan Klich. Treść otwartego listu opublikowała na stronie internetowej "Gazeta Wyborcza".

"Rząd PiS w ciągu kilku miesięcy podważył pozycję Polski"

Reklama

"Rząd PiS w ciągu kilku miesięcy podważył pozycję Polski w strukturach europejskich i atlantyckich. (...) Antoni Macierewicz ogłosił z sejmowej mównicy, że jesienią 2015 roku polskie siły zbrojne nie posiadały zdolności do zapewnienie bezpieczeństwa ani terytorium Polski, ani obszaru powietrznego, ani kluczowych obiektów dla kierowania państwem" - piszą autorzy listu.

Dodają, że Antoni Macierewicz dyskredytuje potencjał polskiej armii oraz niszczy zaufanie wypracowane przez dowódców i żołnierzy.

"Aż trudno uwierzyć, że polityk na tak odpowiedzialnym stanowisku może z taką łatwością dyskredytować potencjał polskiej armii. (...) Podważa pozycję Polski w Sojuszu i zachęca naszych przeciwników do agresywnych działań wobec naszego kraju" - czytamy w otwartym liście.

"Obecny szef MON niszczy zaufanie wypracowane przez naszych dowódców i żołnierzy w kraju oraz podczas misji w Bośni, Kosowie, Iraku, Czadzie i Afganistanie" - wyliczają autorzy listu.

"Brak elementarnej logiki i konsekwencji"

Zdaniem byłych szefów MON, zarzuty ministra Antoniego Macierewicza "nie są poparte żadnymi dowodami". Wypominają również, że "Antoni Macierewicz nawet nie próbuje zachować w tych sprawach elementarnej logiki i konsekwencji".

"W marcu tego roku powiedział, że Polska została wybrana na gospodarza szczytu NATO jako kraj bezpieczny i jest jedynym krajem w Europie Środkowej zdolnym do przeprowadzenia ewentualnej kontry wobec Rosji" - wskazują w liście.

Wezwanie do dymisji

"Nawet najostrzejsza walka polityczna nie może odbywać się kosztem dobra całej Polski" - podkreślają w liście byli ministrowie i wyrażają "stanowczy sprzeciw wobec takich metod i takiego postępowania".

"Antoni Macierewicz nie powinien dłużej sprawować urzędu ministra obrony narodowej" - podsumowują byli szefowie MON.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje