Reklama

Reklama

Była posłanka Danuta Pietraszewska odeszła z PO

Była posłanka Danuta Pietraszewska złożyła rezygnację z członkostwa w Platformie Obywatelskiej. "Nie zgadzam się i nie identyfikuję się z polityką i metodami działań prowadzonych przez przewodniczącego Zarządu Regionu Śląskiego" - napisała w piśmie do Zarządu Krajowego PO.

O swojej rezygnacji Pietraszewska poinformowała na Facebooku. "Z żalem informuję o rezygnacji z członkostwa w Platformie Obywatelskiej RP z dniem 1 października 2020 roku" - przekazała.

"Działania Saługi mają charakter destrukcyjny"

Reklama

"Jako była posłanka czterech kadencji Sejmu RP, była członkini dwóch kadencji Zarządu Krajowego RP oraz wieloletnia członkini Zarządu Regionu Śląskiego PO, a także była przewodnicząca dwóch kadencji Sejmowej KMNiE (Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych), członkini Nadzwyczajnej Komisji Sejmowej d/s wyjaśniania okoliczności śmierci Barbary Blidy nie zgadzam się i nie identyfikuję się z polityką i metodami działań prowadzonych przez przewodniczącego Zarządu Regionu Śląskiego Platformy Obywatelskiej RP Wojciecha Saługę" - napisała Pietraszewska.

Jak oceniła, działania Saługi mają "charakter destrukcyjny, od lat osłabiający śląską Platformę".

"Zniszczył kolejną strukturę"

Pietraszewska w piśmie pisze także o likwidacji struktur PO z inicjatywy szefa partii w regionie, a które dotyczyły m.in. Katowic, Częstochowy, Świętochłowic czy Tych. "Przewodniczący zniszczył kolejną strukturę, ponad 100-osobowe Koło Powiatowe w Rudzie Śląskiej. Budowaliśmy siłę tego koła przez 20 lat. Nawet w mniej sprzyjających warunkach Koło wprowadzało do Rady Miasta 8-9 radnych, miało radnego w sejmiku, posła. Manipulowanie miejscami na listach spowodowało, że Ruda Śląska po moim wycofaniu się ze startu w wyborach nie ma dziś żadnego posła" - napisała.

"Niedorzeczne oskarżenie radnych Klubu KO o współpracę z klubem radnych PiS zaskutkowało karą dla całego ponad 100-osobowego Koła, likwidacją jego struktur bez jakichkolwiek możliwości odniesienia się do absurdalnych zarzutów" - czytamy w liście Pietraszewskiej.

Polityk podkreśliła, że w PO przeżyła "wiele wspaniałych chwil, ciężko pracując dla jej dobra i współbudując jej wizerunek". "Dziękuję Wszystkim, którzy mi to umożliwili i z którymi miałam przyjemność pracować. Mam nadzieję, że w bardziej sprzyjających okolicznościach będę mogła moją jedyną partię w życiu nadal wspierać" - zakończyła.

Kolejne odejścia w regionie

To nie jedyne odejście z PO w regionie. Na swoim Facebooku była posłanka udostępniła także pismo do Zarządu Krajowego PO o rezygnacji z członkostwa w partii szefowej Rady Miasta w Rudzie Śląskiej Aleksandry Skowronek.

Pietraszewska była posłanką na Sejm V, VI, VII i VIII kadencji. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje