Reklama

Reklama

Buzek: Dyskusja nad systemem emerytalnym - zbyt pośpieszna

Były premier Jerzy Buzek ocenił w sobotę na Radzie Krajowej PO, że dyskusja nad zmianami w systemie emerytalnym w Polsce była "zbyt pośpieszna" i odbywała się w "niezbyt odpowiedniej atmosferze". - Ta dyskusja nie jest zakończona - dodał.

- Ubolewam, że dyskusja nad systemem emerytalnym w naszym kraju była w niezbyt odpowiedniej atmosferze i zdecydowanie zbyt pośpieszna. Dlatego też uważam, że dyskusja nad systemem emerytalnym w naszym kraju, nad stanem finansów publicznych, nad przyszłą naprawą tego stanu nie jest zakończona  - powiedział Buzek w swoim wystąpieniu podczas Rady Krajowej PO.

Reklama

- Ja jestem gotowy do tej dyskusji. Jestem absolutnie przekonany, że jest ona potrzebna każdemu z nas, że powinniśmy być na taką dyskusję na przyszłość otwarci  - zadeklarował były premier.

Ustawa o zmianach w OFE została uchwalona w ostatnich dniach i przekazana do prezydenta Bronisława Komorowskiego. Prezydent do 2 stycznia ma czas na podjęcie decyzji ws. tej ustawy.

Ustawa przewiduje, że przyszli emeryci będą mogli wybrać, czy chcą przekazywać część składki do OFE, czy całość do ZUS. Z OFE do ZUS mają zostać przeniesione obligacje Skarbu Państwa. W te papiery, jak i w inne instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa, OFE nie będą mogły już inwestować.

Ponadto przez 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego środki z OFE mają być stopniowo przenoszone na fundusz emerytalny FUS i ewidencjonowane na prowadzonym przez ZUS subkoncie (tzw. suwak bezpieczeństwa). Wypłatą emerytur będzie zajmował się ZUS. Po osiągnięciu wieku emerytalnego środki stanowiące podstawę wyliczenia emerytury będą przez trzy lata podlegać dziedziczeniu.

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Buzek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne