Reklama

Reklama

Budka: Decentralizacja podstawowym postulatem KO

Jednym z podstawowych postulatów Koalicji Obywatelskiej i samorządowców jest decentralizacja, czyli więcej władzy w rękach ludzi, których wybierają Polacy - powiedział wiceszef PO Borys Budka. Chcemy, aby Polska lokalna, regionalna mogła lepiej się rozwijać - dodał.

W czwartek przedstawiciele sztabu krajowego Koalicji Obywatelskiej przebywają w woj. świętokrzyskim, gdzie w ramach akcji #TwójSztab spotkali się m.in. z mieszkańcami Buska-Zdroju.

Podczas konferencji prasowej Budka zaznaczył, że jednym z podstawowych postulatów Koalicji Obywatelskiej i samorządowców jest decentralizacja, ponieważ Polki i Polacy wiedzą najlepiej kto ma rządzić ich miastem, miasteczkiem, wsią czy województwem.

"Mówimy wyraźnie, że chcemy aby Polska lokalna, regionalna mogła lepiej się rozwijać, a jednym z podstawowych naszych postulatów programowych, który już od 2016 r. zawarty jest w naszym programie, to postulat całkowitego oddania podatku PIT i CIT w ręce samorządów, bowiem jesteśmy przekonani, że to właśnie samorządowcy - ludzie wybierani nie przez szyld partyjny, nie przez określone gremia, ale właśnie przez obywateli, mieszkańców - najlepiej radzą sobie z problemami" - powiedział wiceszef PO.

Reklama

Zaznaczył, że innym z postulatów jego ugrupowania - podobnie jak działaczy PSL - jest program emerytury bez podatku. "Mówimy wyraźnie, że całkowite zwolnienie z podatku emerytów i rencistów, to byłoby uczciwe wobec tych, którzy wypracowali te świadczenia swoją własną pracą" - podkreślił Budka.

Dodał, że obecnie nie można mówić o tzw. trzynastej emeryturze, ponieważ wypłacone w maju świadczenie dla emerytów było jednorazowe, a PiS nie przyjął poprawki Platformy, aby było to stałe wsparcie.

"Sytuacja tzw. podwójnego rocznika jest dramatyczna"

Posłanka PO Joanna Mucha odniosła się do kwestii naboru do szkół średnich oceniając, że wygląda on dramatycznie. 

"Rząd PiS próbuje w tej chwili przerzucić całą odpowiedzialność na samorządy mówiąc, że to duże samorządy sobie nie poradziły z tą sytuacją. Prawda jest taka, że duże samorządy są najczęściej prowadzone przez ludzi związanych z tą demokratyczną stroną, bo to ci ludzie są wybierani w tych dużych samorządach i to oni sprawują funkcję burmistrzów czy prezydentów" - mówiła posłanka PO.

Dodała, że dzisiaj pełną odpowiedzialność za tę sytuację ponosi rząd, który PO ostrzegała już trzy lata temu mówiąc, że tzw. podwójny rocznik - efekt reformy systemu edukacji, doprowadzi do sytuacji "dramatu polskich dzieci".

"Dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją, w której dzięki naszym prezydentom dzieci znajdują już i znajdą miejsca w szkołach, ale przez rząd PiS znajdą miejsce w szkołach gorszych niż te, do których mogłyby się dostać i to jest sytuacja dramatu tych dzieci, to jest po prostu zbrodnia na polskich dzieciach" - dodała Mucha zaznaczając, że kumulacja dwóch roczników spowoduje m.in. dramatyczne przepełnienie szkół oraz organizowanie lekcji w godzinach wieczornych.

Przed południem przedstawiciele sztabu krajowego Koalicji Obywatelskiej, oprócz wizyty w Busku-Zdroju, spotkali się z mieszkańcami Jędrzejowa i Bogucic Pierwszych. Po południu zaplanowano również spotkania w Kielcach, Skarżysku-Kamiennej i Starachowicach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy