Reklama

Reklama

Borys Budka: Będzie to próba odbicia regionu w niedemokratyczny sposób

Jeśli ten projekt trafi do Sejmu będzie to próba odbicia Mazowsza w niedemokratyczny sposób, bo PiS nie potrafi wygrać w tym regionie od wielu lat - tak lider PO Borys Budka odniósł się do zapowiadanego przez PiS projektu ustawy w sprawie podziału Mazowsza.

Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski zapowiedział we wtorek (6 października), że najpóźniej w listopadzie do Sejmu trafi projekt ustawy w sprawie podziału Mazowsza na dwa województwa: mazowieckie i warszawskie. Projekt był zapowiadany przez PiS w kilku kampaniach wyborczych.

Reklama

Zdaniem lidera PO projekt ten to próba "odbicia" Mazowsza przez PiS.

- Jeśli ten projekt trafi do Sejmu, to oczywiście będzie próbą odbicia Mazowsza w niedemokratyczny sposób, bo PiS nie potrafi wygrać w Warszawie, na Mazowszu i od wielu lat sejmik i ta większość należy do KO - PO i PSL, dlatego wszystkimi sztuczkami będą próbować odwrócić werdykt wyborców - ocenił Budka w środę w Programie 3 Polskiego Radia.

Lider PO podkreślił, że jest "co do zasady na "nie", jeśli ktoś w czasie trwającej kadencji próbuje przerwać prace organów państwa dla swoich politycznych celów". - Gdyby za tym szła jakaś myśl, reforma, ale wiemy, że PiS i reforma to jest oksymoron - powiedział szef PO.

Jakie argumenty ma PiS?

Uzasadniając projekt podziału Mazowsza na dwa województwa: mazowieckie i warszawskie, politycy PiS podkreślali, że chodzi o to, by stolica nie rozwijała się kosztem pozostałej części Mazowsza, lecz aby region również miał możliwości rozwoju m.in. przez szerszy dostęp do środków unijnych.

W związku z argumentacją polityków PiS dotyczącą dostępu do środków z UE, Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w informacji prasowej przypominał, że od stycznia 2018 r. obowiązuje nowy podział statystyczny i na potrzeby unijnych wyliczeń województwo mazowieckie "traktowane jest jako dwa NUTS-2 (regiony lub ich części): Warszawski stołeczny oraz Mazowiecki regionalny". 

Zdaniem Urzędu, w związku z tą zmianą, argument zachowania środków unijnych dla biedniejszych powiatów Mazowsza "stracił rację bytu".

Sejmik województwa mazowieckiego liczy 51 radnych. Po wyborach samorządowych z 2018 r. Koalicja Obywatelska i PSL posiadając wspólnie 26 radnych związały koalicję (18 radnych - KO, 8 radnych - PSL). PiS ma 24 radnych, a jeden radny uzyskał mandat startując z listy Bezpartyjnych Samorządowców.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje