Reklama

Reklama

Białe miasteczko 2.0. Adam Niedzielski zaprasza, medycy domagają się spotkania z premierem

Adam Niedzielski o godz. 13 chce negocjować z medykami w Centrum "Dialog". - W dalszym ciągu oczekujemy spotkania z premierem Morawieckim - podkreślają protestujący. Jak zapowiedzieli, we wtorek w "Białym miasteczku 2.0" będą nagłaśniać problemy chirurgii ogólnej.

Minister zdrowia zaprosił przedstawicieli Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia na rozmowy o godz. 13. Ci domagają się spotkania z szefem rządu. W czwartek planowane jest zaś spotkanie ze wszystkimi związkami, także tymi, które nie biorą udziału w "białym miasteczku". 

- Jeśli minister uważa, że nasze propozycje są z kosmosu czy też z Marsa, to my pytamy, z jakiej planety są żądania ministerstwa? Na dzisiaj 600 tys. osób - tylu mamy medyków w Polsce - odpowiada za zdrowie 38 milionów Polek i Polaków. Niechęć do spotkania i brak woli do dialogu ze strony premiera to po prostu uchylanie się od odpowiedzialności - mówił Grzegorz Sikora, rzecznik prasowy Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.

Reklama

Problemy chirurgii ogólnej

- Polska chirurgia się starzeje. Z roku na rok średni wiek chirurga ogólnego wzrasta - obecnie jest to 59,5 roku. Największą grupę chirurgów ogólnych stanowią emeryci powyżej 70. roku. Jest to sytuacja nie tyle niepokojąca, co niebezpieczna - powiedział Krzysztof Hałabuz, prezes Porozumienia Chirurgów "Skalpel".

Zwrócił uwagę, że chirurg potrzebuje kilkunastu lat, by osiągnąć pełnię umiejętności, wiedzy i sprawności w tej dziedzinie.

Zarobki lekarzy w Polsce. Najwięcej tuż przez emeryturą

Ponad 400 miejsc szkoleniowych w chirurgii jest nieobsadzonych - zaznaczył Hałabuz.

Protestujący poinformowali, że specjalista w tej dziedzinie zarabia według nowych przepisów 6669 złotych, a spoczywa na nim - jak podkreślono - ogromna odpowiedzialność za ludzkie życie, ale także odpowiedzialność karna i cywilna.

Protest medyków

Na początku sierpnia przedstawiciele samorządów zawodów medycznych i związków zawodowych zrzeszonych w branży ochrony zdrowia poinformowali o powołaniu Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego. Uzasadniali, że chcą wspólnie zaangażować się w działania mające na celu m.in. poprawę warunków pracy i wynagrodzeń.

Komitet postuluje m.in. znacznie szybszy i większy niż zaplanowany wzrost nakładów na system opieki zdrowotnej (do 8 proc. PKB), zwiększenie wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia (do poziomów średnich w OECD i UE względem średniej krajowej) i zwiększenie liczby pracowników pracujących w systemie.

W sobotę odbył się ogólnopolski protest medyków. Protestujący z całej Polski zebrali się w południe w rejonie pl. Krasińskich, skąd przeszli przed KPRM. Po drodze zatrzymali się pod Ministerstwem Zdrowia, Pałacem Prezydenckim oraz Sejmem.

Bezpośrednio po zakończeniu protestu w warszawskich Alejach Ujazdowskich, w pobliżu mieszczącej się po drugiej stronie ulicy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, rozstawiono "Białe Miasteczko 2.0", jak nazywają je organizatorzy. Nawiązuje ono do "białego miasteczka" pielęgniarek z lata 2007 roku. Protestujący zapowiadają, że nie odejdą spod KPRM-u, dopóki ich postulaty nie zostaną spełnione.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy