Reklama

Reklama

Bestialsko pobity dwuletni Marcel nie żyje

Nie żyje dziecko pobite w połowie lutego we Włocławku.

Przypomnijmy, że dwuletni Marcel został pobity przez partnera matki. O jego życie walczyli lekarze ze szpitala w Toruniu.

Od początku rokowania lekarzy były niepomyślne. Dziecko miało między innymi uszkodzony mózg.

O śmierci chłopca poinformował po południu szpital. Na prośbę matki szpital nie udziela szczegółowych informacji na ten temat.

19-letni konkubent matki chłopca przebywa w areszcie. Początkowo tłumaczył, że dziecko spadło mu z tapczanu, gdy je przewijał. Lekarze nie uwierzyli w tę wersję.

Podczas przesłuchania przyznał się, że bił chłopca. Stwierdził, że wpadł w szał, bo nie dostał na czas świadczenia społecznego.

Reklama

Sprawę prowadzi prokuratura we Włocławku. 19-letnia matka Marcela ma jeszcze jedno małe dziecko.

Dowiedz się więcej na temat: pobite dziecko | Włocławek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy